Ciech nie chce fuzji z Chemią Polską

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-03-25 00:00

400 mln zł roszczeń pod adresem Chemii Polskiej zablokowało fuzję z Ciechem, największym w kraju holdingiem chemicznym. Dlatego firma na razie myśli o przejęciu od Skarbu Państwa Polf i — uwaga — o inwestycjach na Ukrainie.

Działający w branży chemicznej Ciech czeka transformacja grupy kapitałowej. Wiadomo już, że nie dojdzie do zapowiadanego wcześniej połączenia z Chemią Polską.

— Od strony formalnej jesteśmy właściwie gotowi. Pojawiły się jednak problemy. Utworzone w 1996 r. konsorcjum wysunęło pod adresem Chemii Polskiej roszczenia na kwotę 400 mln zł. Dopóki ta sprawa nie zostanie rozwiązana, nie połączymy się z Chemią Polską — wyjaśnia Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu.

O co konkretnie chodzi, tego prezes nie chce ujawnić. Chemia Polska wraz z Polskim Funduszem Gwarancyjnym i Międzynarodową Korporacją Gwarancyjną tworzyły tzw. trójkąt gwarancyjny. Mimo że do spółek należał wyłącznie majątek Skarbu Państwa, MSP utraciło nad nim kontrolę. Stało się tak za sprawą wzajemnych powiązań kapitałowych między trzema firmami. Wchłonięcie przez Ciech Chemii Polskiej i likwidacja dwóch pozostałych podmiotów miała tę sprawę rozwiązać.

W ciągu najbliższego miesiąca Ciech przedstawi też w Ministerstwie Skarbu Państwa plany wobec sektora farmaceutycznego.

— Będziemy lansować ideę włączenia do Ciechu trzech państwowych Polf — Warszawy, Pabianic i Tarchomina. W ten sposób na giełdę trafi duża, silna spółka. Jesteśmy zainteresowani także Jelfą. PZU odrzuciło naszą ofertę wymiany akcji Ciechu na papiery Jelfy. Wynikało to ze ścisłych zasad inwestycyjnych ubezpieczyciela. Zastanawiamy się nad innymi rozwiązaniami — mówi Ludwik Klinkosz.

Wartość Ciechu szacowana jest na 400 mln zł. Wchłonięcie Polf podniosłoby tę wartość o 100 proc.

Ciech zamierza też zainwestować za granicami Polski.

— Musimy umacniać naszą pozycję na rynku sody. Wysłaliśmy już list intencyjny w sprawie przejęcia zakładów na Krymie — mówi prezes Ciechu.

Koszt tej inwestycji szacowany jest na 100 mln zł.

W ubiegłym roku spółka zajmująca się m.in. handlem chemikaliami zarobiła 2 mln zł przy 1,16 mld zł przychodów.

— Ubiegły i cały ten rok chcemy poświęcić na poprawę sytuacji finansowej. Musimy uporządkować bilans i odwrócić niekorzystny, spadkowy trend sprzedaży. Pierwsze efekty już widać — wyjaśnia prezes Ciechu.

Właśnie z uwagi na tworzenie rezerw nie są jeszcze znane ubiegłoroczne wyniki grupy. Jej zysk operacyjny wyniósł 48 mln zł. W tym roku grupa ma odnotować 50- -60 mln zł zysku netto, a sam Ciech prawdopodobnie przekroczy zakładany w budżecie zysk zaplanowany na 8,5 mln zł. Na razie — przez pierwsze dwa miesiące roku — przychody Ciechu sięgnęły 199 mln zł, a zysk netto ponad 5 mln zł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface