Chemiczna grupa pisze strategię dla sektora chemicznego. Dla przyszłego inwestora.
Analitycy DM Millennium obniżyli wczoraj rekomendację dla akcji Ciechu do redukuj. Przestraszyła ich perspektywa straty netto w drugim kwartale. Chyba przedwcześnie.
— Wypracujemy zysk netto — obiecuje Ryszard Kunicki, prezes Ciechu.
Zaleceniami analityków nie przejęli się także giełdowi gracze. Akcje spółki wzrosły wczoraj o 0,8 proc. do 26,50 zł.
— Przychody są zbliżone do danych za pierwszy kwartał 2009 r. Będą nieco niższe od analogicznego okresu roku 2008, ale trzeba pamiętać, że tamten okres był rekordowy — dodaje prezes Ciechu.
W I kwartale tego roku grupa Ciechu wypracowała 971 mln zł przychodów. Wynik netto spółki po trzech miesiącach obniżył się aż o 65 proc. w porównaniu z podobnym okresem ubieglego roku do 33 mln zł.
Prezes Ciechu podkreśla, że zysk netto w II kwartale spółka zawdzięcza działalności operacyjnej.
— Nie wliczyliśmy w jego skład żadnych profitów ze sprzedaży majątku. Zysk ze sprzedaży kawern będzie widoczny dopiero w wyniku netto w III kwartale tego roku. Prognozy na koniec 2009 r. wskazują, że zysk netto grupy będzie znacznie lepszy niż w 2008 r. — twierdzi Ryszard Kunicki.
Kondycja finansowa Ciechu nie jest bez znaczenia, bo spółka odgrywa ważną rolę w rozpoczętej właśnie prywatyzacji trzech spółek (Azoty Tarnów (51 proc.), Ciech (36,7 proc. akcji) i Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) (80 proc. akcji). Giełdowa wartość pakietów akcji dwóch pierwszych firm to prawie 600 mln zł.
We wrześniu mają pojawić się inwestorzy. W grę wchodzą zarówno firmy branżowe, jak i inwestorzy finansowi. Negocjacje toczyć się będą w październiku i listopadzie, tak by w grudniu tego roku właściciele firm: skarb państwa i Nafta Polska podpisali umowy sprzedaży akcji. Ciech jako koordynator procesu prywatyzacji postanowił przywitać potencjalnych inwestorów strategią dla sektora chemicznego.
Prace nad dokumentem już trwają, za aprobatą Aleksandra Grada, ministra skarbu.
— Wskażemy potencjalne synergie i efekty skali między trzema spółkami — podkreśla Ryszard Kunicki.
Strategia i memoranda dla inwestorów mają być gotowe do końca lipca. Ryszard Kunicki nie chce jeszcze ujawniać założeń strategii.
— Z chwilą prywatyzacji rola Ciechu jako koordynatora się skończy, ale strategia wyznaczy nowe role dla każdej z poszczególnych spółek. Wkrótce z Azotami Tarnów i ZA Kędzierzyn przedstawimy ją Nafcie Polskiej, jej doradcom oraz skarbowi państwa. Jeśli pojawi się różnica zdań, będziemy dyskutować, by wypracować kompromis — mówi Ryszard Kunicki.
To już kolejny pomysł na zbudowanie na polskim rynku silnego holdingu lub koncernu chemicznego.
— Dla inwestora finansowego dokument ten może być udogodnieniem, ale zdajemy sobie sprawę, że inwestorzy branżowi mogą mieć własne wizje i odrzucą naszą koncepcję — mówi Ryszard Kunicki.