Ciech zaczyna układać chemiczne puzzle

Anna Bytniewska
opublikowano: 03-07-2009, 00:00

Chemiczna grupa pisze strategię dla sektora chemicznego. Dla przyszłego inwestora.

Chemiczna grupa pisze strategię dla sektora chemicznego. Dla przyszłego inwestora.

Analitycy DM Millennium obniżyli wczoraj rekomendację dla akcji Ciechu do redukuj. Przestraszyła ich perspektywa straty netto w drugim kwartale. Chyba przedwcześnie.

— Wypracujemy zysk netto — obiecuje Ryszard Kunicki, prezes Ciechu.

Zaleceniami analityków nie przejęli się także giełdowi gracze. Akcje spółki wzrosły wczoraj o 0,8 proc. do 26,50 zł.

— Przychody są zbliżone do danych za pierwszy kwartał 2009 r. Będą nieco niższe od analogicznego okresu roku 2008, ale trzeba pamiętać, że tamten okres był rekordowy — dodaje prezes Ciechu.

W I kwartale tego roku grupa Ciechu wypracowała 971 mln zł przychodów. Wynik netto spółki po trzech miesiącach obniżył się aż o 65 proc. w porównaniu z podobnym okresem ubieglego roku do 33 mln zł.

Prezes Ciechu podkreśla, że zysk netto w II kwartale spółka zawdzięcza działalności operacyjnej.

— Nie wliczyliśmy w jego skład żadnych profitów ze sprzedaży majątku. Zysk ze sprzedaży kawern będzie widoczny dopiero w wyniku netto w III kwartale tego roku. Prognozy na koniec 2009 r. wskazują, że zysk netto grupy będzie znacznie lepszy niż w 2008 r. — twierdzi Ryszard Kunicki.

Kondycja finansowa Ciechu nie jest bez znaczenia, bo spółka odgrywa ważną rolę w rozpoczętej właśnie prywatyzacji trzech spółek (Azoty Tarnów (51 proc.), Ciech (36,7 proc. akcji) i Zakładów Azotowych Kędzierzyn (ZAK) (80 proc. akcji). Giełdowa wartość pakietów akcji dwóch pierwszych firm to prawie 600 mln zł.

We wrześniu mają pojawić się inwestorzy. W grę wchodzą zarówno firmy branżowe, jak i inwestorzy finansowi. Negocjacje toczyć się będą w październiku i listopadzie, tak by w grudniu tego roku właściciele firm: skarb państwa i Nafta Polska podpisali umowy sprzedaży akcji. Ciech jako koordynator procesu prywatyzacji postanowił przywitać potencjalnych inwestorów strategią dla sektora chemicznego.

Prace nad dokumentem już trwają, za aprobatą Aleksandra Grada, ministra skarbu.

— Wskażemy potencjalne synergie i efekty skali między trzema spółkami — podkreśla Ryszard Kunicki.

Strategia i memoranda dla inwestorów mają być gotowe do końca lipca. Ryszard Kunicki nie chce jeszcze ujawniać założeń strategii.

— Z chwilą prywatyzacji rola Ciechu jako koordynatora się skończy, ale strategia wyznaczy nowe role dla każdej z poszczególnych spółek. Wkrótce z Azotami Tarnów i ZA Kędzierzyn przedstawimy ją Nafcie Polskiej, jej doradcom oraz skarbowi państwa. Jeśli pojawi się różnica zdań, będziemy dyskutować, by wypracować kompromis — mówi Ryszard Kunicki.

To już kolejny pomysł na zbudowanie na polskim rynku silnego holdingu lub koncernu chemicznego.

— Dla inwestora finansowego dokument ten może być udogodnieniem, ale zdajemy sobie sprawę, że inwestorzy branżowi mogą mieć własne wizje i odrzucą naszą koncepcję — mówi Ryszard Kunicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu