Ciekawość to pierwszy stopień do… współdzielenia

opublikowano: 09-01-2019, 22:00

Coraz więcej Polaków przekonuje się do carsharingu. Nie kieruje nimi jednak chęć oszczędzania.

Z sondażu ARC Rynek i Opinia wynika, że carsharing, to coraz lepiej znana Polakom usługa. 34 proc. dorosłych Polaków z dużych miast, wie, na czym ona polega. Doświadczenia ma co czwarty członek tej grupy, a niemal połowa zamierza spróbować. Osoby korzystające z carsharingu jako główne zalety tej usługi wymieniają oszczędność i wygodę. Z kolei ci, którzy skorzystali z niej choćby raz, ale już tego nie robią podkreślają, że nie mają takiej potrzeby, a sama usługa jest droga. Osoby, które jeszcze z niej nie skorzystały, ale mają taki zamiar, kierują się najczęściej ciekawością lub brakiem możliwości skorzystania z własnego samochodu. Co dziesiąty ankietowany z tej grupy wskazuje na możliwość oszczędności, wygodę oraz brak własnego samochodu.

Największa grupa spośród korzystających z usług carsharingu to osoby wypożyczające auto na minuty codziennie lub kilka razy w tygodniu (33 proc.), 27 proc. użytkowników korzysta z samochodów 2-3 razy w miesiącu, 25 proc. — raz w miesiącu, a 14 proc. — rzadziej. Blisko połowa badanych jest zainteresowana międzymiastowym carsharingiem — w najmłodszej grupie wiekowej (18-24 lata) ich odsetek wynosi aż 51 proc. W Polsce samochód na minuty można już wypożyczyć w kilkudziesięciu miastach. Najbardziej znanymi wśród badanych firmami są: Traficar (55 proc.), Panek (41 proc.) oraz 4Mobility (28 proc).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ciekawość to pierwszy stopień do… współdzielenia