Narodowy Bank Polski z dużym zaniepokojeniem przyjął pojawienie się na rynku tzw. zestawu prób polskich monet euro. Bank centralny nie tylko nie ma z tą inicjatywą nic wspólnego, ale co więcej — zgłosił do prokuratury w Warszawie zawiadomienie o domniemaniu popełnienia przestępstwa z art. 286 lub art. 310 § 1 i 2 kodeksu karnego oraz ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak wiadomo, wprowadzenie w Polsce do obiegu euro planowane jest najwcześniej w roku 2007 i mamy jeszcze trochę czasu na opracowanie wzorów narodowych rewersów monet euro (obie strony banknotów oraz awersy monet są wspólne). NBP prowadzi prace zgodnie ze standardami Europejskiego Banku Centralnego. Dlatego każda prywatna inicjatywa wyemitowania tzw. polskiego euro jest i będzie wyłącznie komercyjną próbą żerowania na naiwności kolekcjonerów.
Zainteresowanie polskiego społeczeństwa integracją Polski z Unią Europejską, a także krokiem następnym — jakim będzie zastąpienie złotego przez euro — jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Dlatego tym bardziej wypada sprzeciwić się próbom wykorzystywania tego zainteresowania dla osiągnięcia zysku za wszelką cenę. Trochę cierpliwości — NBP w porozumieniu z ECB wyemituje i wprowadzi do obiegu polskie euro natychmiast, gdy Polska będzie do tego gotowa.
Ł. Kwiecień, doradca prezesa NBP