Akcje Cisco Systems wzrosły w obrocie posesyjnym na Wall Street o blisko 10 proc. po informacji o wyższych od oczekiwań przychodach ze sprzedaży. Spółka nie zachwyciła zyskami, ale prognozy zachęcają do kupna jej akcji.
Po wtorkowej sesji szef Cisco John Chambers zapowiedział wzrost sprzedaży w roku obrotowym kończącym się w czerwcu 2007 o 15-20 proc. To o 5 proc. więcej od oczekiwań rynku. Informacja jest tym ważniejsza, że wyniki Cisco uwazane są za barometr koniunktury w branży informatycznej, podobnie jak Google dla dotcomów
Cisco, największy na świecie producent sprzętu sieciowego poinformował, że jego zysk netto w minionym kwartale, który jest ostatnim kwartałem roku obrotowego, wyniósł 1,54 mld dolarów, czyli 24 centy na akcję. Wynik nie uległ zmianie w stosunku do okresu sprzed roku.
Za to przychody spółki z San Jose wzrosły o 21 proc., do 7,98 mld dolarów, wobec oczekiwań na poziomie 7,92 mld. I spółka zapowiada utrzymanie wysokiej dynamiki sprzedaży w następnych kwartałach.
Kalifornijski koncern spodziewa się znacznego popytu na sprzęt sieciowy, w tym internetowe routery i sprzęt do magazynowania danych.
Inwestorzy entuzjastycznie odnieśli się do prognoz spółki, co odbije się na wycenie akcji podczas sesji na Wall Street. Brak poprawy zysku Chambers tłumaczył m.in. kosztami związanymi z listopadowym przejęciem spółki Scientific-Atlanta, specjalizującej się w szybkim dostępie do Internetu, za kwotę zbliżoną do 7 mld dolarów.
PK