Do końca maja resort finansów przedstawi ostateczną wersję programu naprawy finansów państwa — zadeklarował Grzegorz Kołodko, minister finansów. To jego odpowiedź na raport Banku Światowego.
Grzegorz Kołodko, wicepremier i minister finansów, twierdzi, że stawka podatku od osób prawnych (CIT) może spaść w 2004 r. do 19 proc. Wcześniej mówił o 24 proc. Jerzy Hausner, minister gospodarki, pracy i polityki społecznej, postulował większą redukcję obciążeń — właśnie do 19 proc. Stawki podatku od osób fizycznych (PIT) natomiast pozostaną na obecnym poziomie, zniknie ponadto indeksacja wynagrodzeń. Waloryzacja rent i emerytur może zostać zawieszona na 2-3 lata.
Wicepremier Kołodko zapewnił, że niektóre rozwiązania zawarte w raporcie Banku Światowego (pisaliśmy o nich obszernie wczoraj) zostały uwzględnione w programie naprawczym resortu finansów. Po konsultacjach rząd pozna program jeszcze w kwietniu, a 6 maja Rada Ministrów powinna zatwierdzić ostateczną wersję dokumentu. Jednak minister finansów nie oczekuje już rad i podpowiedzi.
— Propozycje reform Banku Światowego także mają swoje miejsce w szeregu. Doceniam pracę ekspertów, sam kiedyś doradzałem i pewnie kiedyś jeszcze będę to robił. Jednak mój program jest prawie gotowy i kierunkowo przyjęty przez rząd — przypomina Grzegorz Kołodko.
Grzegorz Kołodko zapowiedział też, że 10 czerwca przedstawi rządowi założenia do przyszłorocznego budżetu, którego deficyt będzie nominalnie wyższy niż tegoroczny, szacowany na 38,7 mld zł.
Tymczasem Jan Czekaj, wiceminister finansów, ujawnił, że resort — w związku z planowaną obniżką stawki CIT — ostatecznie wprowadzi też podatek od dochodów z giełdy wysokości 19-20 proc.
— Nie ma ostatecznych decyzji, ale uwzględniając nasze propozycje dotyczące podatku CIT sądzę, że będzie to 19 lub 20 proc. Ostateczny poziom zostanie określony decyzjami rządu i parlamentu — podkreśla minister.