CLiF gra o układ

Radosław Omachel
opublikowano: 2003-09-15 00:00

Clif Ubezpieczenia przejmuje długi CLiF, by uchronić spółkę matkę przed upadkiem.

Centrum Leasingu i Finansów (CLiF) przygotowuje się do zawarcia układu z wierzycielami. I to w dość specyficzny sposób. Od kilku tygodni Clif Ubezpieczenia (CU) skupuje długi spółki matki. Niedawno CU odkupił od krakowskiej firmy Adrem 34 weksle wartości nominalnej 3,4 mln zł. Według Dariusza Barana, szefa CLiF, realna wartość przejętych przez Clif Ubezpieczenia wierzytelności sięga 60 mln zł.

Skupowanie wierzytelności ma jeden cel — przeforsowanie układu. CLiF stoi na stanowisku, że banki, które wypowiedziały spółce umowy kredytowe i przejęły ich zabezpieczenia, zaspokoiły w ten sposób swoje roszczenia. Według takiej interpretacji, Clif Ubezpieczenia — jako jedyny wierzyciel CLiF — mógłby zawrzeć z nim układ.

CLiF wylicza, że nadwyżka, jaką banki uzyskały po przejęciu przedmiotów leasingu oraz wynikających z nich wierzytelności, wynosi 175 mln zł. Od 16 maja 2003 r., kiedy Sąd Najwyższy uchylił upadłość giełdowej spółki, banki zajęły na jej kontach około 100 mln zł. CLiF zapowiada, że będzie domagał się od banków zwrotu całej sumy, czyli 275 mln zł.

Z kolei banki twierdzą, że nie są właścicielami przedmiotów leasingu i jako wierzyciele mają prawo pobierać pieniądze z kont CLiF. Sprawę ostatecznie rozstrzygnie sąd, który wkrótce ponownie będzie rozpatrywał wnioski o upadłość CLiF złożone przez Kredyt Bank i BGŻ. Konkretnego terminu rozprawy jeszcze nie ma.

Możesz zainteresować się również: