Co musisz powiedzieć pracodawcy?

Grzegorz Gołębiewski, DI
opublikowano: 2009-09-24 11:43

Osoba zatrudniana w nowym miejscu musi ujawnić kilka informacji na swój temat. Warto jednak wiedzieć, że nie wszystko trzeba ujawniać pracodawcy. Co zatem powiedzieć musimy?

Pracodawca ma prawo zażądać naszych danych osobowych, typu: imię i nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia, miejsce zamieszkania (adres do korespondencji), wykształcenie, przebieg dotychczasowego zatrudnienia, numer PESEL oraz innych danych osobowych, których podanie jest niezbędne dla ustalenia szczególnych uprawnień przysługujących pracownikowi na podstawie norm prawa pracy. Także informacje związane z macierzyństwem; imiona i nazwiska oraz daty urodzenia dzieci.

Dodatkowe informacje, które jesteśmy obowiązani podać, są związane z określonymi zawodami. Tu w grę wchodzi zobligowanie do okazania stosownych zaświadczeń, certyfikatów, dyplomów itp.

Niektórzy pracodawcy zadają pytania o informacje zgromadzone w Krajowym Rejestrze Karnym. Otóż takie prawo przysługuje „wyłącznie w zakresie niezbędnym dla zatrudnienia pracownika i tylko wtedy, gdy przewidują to przepisy szczególne rangi ustawowej”. Co to oznacza? „Takie uprawnienie przysługuje pracodawcy względem pracownika, co do którego z przepisów ustawy wynika wymóg niekaralności, korzystania z pełni praw publicznych, a także jeśli jest to niezbędne dla ustalenia uprawnienia pracownika do zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej. Z całą pewnością omawiane uprawnienie nie może być konstruowane jedynie w oparciu o przekonanie pracodawcy o potrzebie „sprawdzenia” pracownika” – komentuje Grzegorz Gołębiewski, prawnik z Kancelarii Prawnej Chajec, Don-Siemion & Żyto.

Informacje dot. skazań, orzeczeń o ukaraniu oraz mandatów karnych należą do tzw. sensytywnych danych osobowych. Oznacza to, że ich przetwarzanie jest zabronione i może mieć miejsce jedynie w ściśle określonych prawem okolicznościach.

Pracodawca ma prawo żądać udokumentowania przekazywanych mu danych osobowych lub – jeśli uzna to za wystarczające – oprzeć się jedynie na oświadczeniu pracownika. Nie może jednak wymagać od pracownika przekazania mu na stałe oryginałów dokumentów. Ich przedłożenie powinno następować wyłącznie do wglądu, w szczególności w celu sporządzenia przez niego kopii lub odpisów.

Tekst powstał w opariu o arykuł Grzegorza Gołębiewskiego, prawnika z Kancelarii Prawnej Chajec, Don-Siemion & Żyto