Poznańska firma doradcza do końca czerwca ma przejąć jedną nową spółkę. Kilka następnych czeka w kolejce.
DGA Doradztwo Gospodarcze zaczyna realizować obietnice dotyczące przejęć, składane przy okazji oferty publicznej.
— W czerwcu powinniśmy przejąć przynajmniej jedną spółkę. To będzie taka pierwsza jaskółka — mówi Andrzej Głowacki, prezes DGA.
Lista obserwacyjna
Czerwcowa akwizycja to początek. W sumie DGA prowadzi bowiem rozmowy w sprawie przejęcia z pięcioma podmiotami. A jak twierdzi prezes, kilka innych spółek jest obserwo- wanych, choć jeszcze nie został z nimi nawiązany kontakt. W trakcie marcowej oferty DGA pozyskało na rynku około 15 mln zł. Na akwizycje ma być z tego przeznaczone około 4 mln zł. Do 1 mln zł kosztować bę- dzie pierwsza z przejmowanych spółek.
DGA jest szczególnie zainteresowane firmami działającymi w dwóch segmentach. Chodzi o rozwój zasobów ludzkich, czyli wszelkiego rodzaju szkolenia i kwestie związane z karierą zawodową, oraz bezpieczeństwo informatyczne i zabezpieczanie danych. W spółce powstaje, kosztem 3-5 mln zł, Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich.
Dziewicze rynki
Poznańska firma ma także poważne plany związane z rynkami zagranicznymi. Jednym z pierwszym projektów jest powołanie przedstawicielstwa w Moskwie, co ma związek z rosnącą liczbą kontraktów pozyskiwanych przez polskie firmy budowlane na rosyjskim rynku. DGA chce im pomagać przy finansowaniu zleceń.
Spółka szykuje się też do podpisania kontraktów na rynku rumuńskim.
— Chodzi o sprzedaż naszego oprogramowania do optymalizacji procesów biznesowych: DGA Process i DGA Quality — tłumaczy Andrzej Głowacki.
Na razie umowy te mają charakter pilotażowy, więc nie chodzi o duże kwoty. Ale to jest dziewiczy rynek. Prezes DGA liczy, że za dwa lata będzie w Rumunii sprzedawać produkty i usługi za 2- -3 mln zł rocznie.