Co ogłosi Mario Draghi?

KRZYSZTOF WOŁOWICZ DM TMS Brokers
opublikowano: 06-09-2012, 00:00

Co mysli rynek

Na początku tygodnia Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego, powiedział przed Komisją ds. Ekonomicznych i Monetarnych Komisji Europejskiej, że zakupy długu o terminie zapadalności do trzech lat nie byłyby złamaniem art. 123 Traktatu o Unii Europejskiej, zakazującego finansowania długu publicznego przez EBC.

W wywiadach prasowych szef banku również zapowiadał skup obligacji skarbowych. Stwierdził także, iż irracjonalne obawy rynków finansowych wymagają zdecydowanej reakcji banku w postaci wyjścia poza standardowe narzędzia polityki pieniężnej. Wspomniał również o wykorzystaniu środków nadzwyczajnych.

Nic więc dziwnego, że rynki oczekują na dzisiejszym posiedzeniu EBC konkretów. Przede wszystkim — szczegółów nowego programu skupu obligacji peryferyjnych krajów strefy euro. Wydaje się, że inwestorów może czekać zawód, bo EBC najprawdopodobniej wstrzyma się z podaniem informacji do czasu, aż niemiecki Trybunał Konstytucyjny 12 września zdecyduje, czy program skupu aktywów jest zgodny z tamtejszą konstytucją. Gdyby trybunał wskazał, że program ESM nie może wejść w życie w planowanej formie, EBC musiałby na nowo zdefiniować jego szczegóły.

Przeciwnikiem skupu obligacji jest Bundesbank, który uważa, że tego typu operacje psują politykę pieniężną i narażają bank centralny na straty. Przeciwnicy programu obawiają się też, że skup obligacji przez EBC doprowadzi do zaniechania reform w krajach peryferyjnych strefy euro. Kolejnym problemem jest konieczność zostawienia furtki w postaci możliwości zawieszenia skupu obligacji, program musi być więc bardzo elastyczny.

Dużo mówiło się ostatnio również o możliwości ustalenia określonych poziomów rentowności dla obligacji krajów peryferyjnych. Pojawiła się także koncepcja utrzymania stałego spreadu rentowności między papierami niemieckimi a papierami poszczególnych państw strefy euro. EBC może również ogłosić, jaką wielkość zakupu obligacji poszczególnych krajów uważa za stosowną, tym samym pośrednio sygnalizując, jakie poziomy rentowności jest w stanie zaakceptować.

Pomysły interwencji w poziomy rentowności niosą za sobą wiele niebezpieczeństw. Wyznaczenie akceptowalnego poziomu dochodowości jest trudne, gdyż musiałaby to być arbitralna decyzja EBC. Prawdopodobne natomiast wydaje się potwierdzenie przypuszczeń, że EBC będzie kupował papiery o zapadalności od 1 do 3 lat. Polityka pieniężna z zasady ma wpływ na krótszy koniec krzywej dochodowości, stąd jest to niejako naturalny obszar zainteresowań banku centralnego.

Wreszcie kwestia stóp procentowych. Większość danych napływających na rynek od ostatniego posiedzenia EBC wskazuje na możliwość obniżki, tym niemniej wzrost inflacji w sierpniu z 2,4 do 2,6 proc. zostawia władzom monetarnym możliwość przesunięcia obniżki na październik. Na zdecydowane działania EBC najbardziej liczy Hiszpania, m.in. dlatego, że w październiku musi zebrać z rynku aż 30 mld EUR. Dlatego kluczową rzeczą jest, by bank zrobił na rynkach wrażenie, że będzie działał bardzo zdecydowanie i agresywnie, skupując hiszpańskie obligacje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KRZYSZTOF WOŁOWICZ DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu