Co przedsiębiorca może zrobić dla planety

opublikowano: 02-11-2016, 22:00

Dotychczasowe działania na rzecz zrównoważonego rozwoju nie przynoszą skutku. Konieczna jest edukacja tych, którzy mają wpływ na stan zasobów Ziemi.

Teoretycznie wszyscy wiemy, że kierunek rozwoju społeczno- -gospodarczego nie może kolidować z dobrostanem środowiska, w którym żyjemy. Mimo to okazuje się, że wysiłki na rzecz zrównoważonego rozwoju są dalece niewystarczające — wynika z dokumentu WWF Living Planet Report 2016.

— Bogactwo przyrody znika na naszych oczach. Dane zawarte w raporcie są alarmujące, bo np. wymierające gatunki zwierząt stanowią ogromną część usług ekosystemowych, od których wszyscy jesteśmy zależni. Zachodzące zmiany wpływają także na czystość powietrza, jakość wody, ilość pożywienia i tempo zmian klimatu. Dlatego tak ważne jest, by działać już teraz i zacząć wdrażać rozwiązania, które pozwolą nam korzystać z zasobów planety w sposób zrównoważony, szczególnie przy produkcji żywności, energii i prowadzeniu przepływów finansowych — mówi Jakub Skrzypczyk z Fundacji WWF Polska.

Eksploatacja ponad miarę

Dane zawarte w raporcie pokazują, że w latach 1970-2012 całkowita liczebność populacji kręgowców spadła o 58 proc. Oznacza to, że liczba ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb zmniejszyła się średnio o połowę w ciągu niewiele ponad 40 lat. Szacuje się, że do roku 2020, czyli w ciągu pół wieku (licząc od 1970 r., kiedy WWF rozpoczął monitorowanie dzikiej przyrody), Ziemia może stracić dwie trzecie populacji tych gatunków. Jest to efekt wyłącznie działalności człowieka. Naukowcy mówią o tym, że ludzkość wkroczyła w nową erę, której nadano miano antropocenu. Charakteryzuję się ona tym, że na jej kształt ma wpływ tylko jeden gatunek — człowiek. Według raportu, metody produkcji żywności, które są podporządkowane jednemu celowi — zaspokajaniu globalnych potrzeb zwiększającej się w ogromnym tempie populacji ludzi — prowadzą do niszczenia siedlisk dzikiej przyrody i do nadmiernej eksploatacji zasobów planety. Nadmiernej, bo wg danych Global Footprint Network do zapewnienia surowców naturalnych i usług ekosystemowych wykorzystywanych przez ludzkość potrzebny jest potencjał biologiczny równy temu, jaki miałoby 1,6 Ziemi. Oznacza to, że eksploatujemy planetę ponad jej zdolności regeneracyjne.

— Musimy przyjąć strategię, która oddzieli rozwój społeczny i gospodarczy od degradacji środowiska — podkreśla Marco Lambertini, dyrektor generalny WWF International.

Rola biznesu

Jednym z głównych przesłań raportu jest przekonanie, że brak odpowiednich skutków dotychczasowych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju bierze się m.in. z tego, że uciekamy się do rozwiązań powierzchownych, a to wynika z braku zrozumienia źródeł problemu. Ważnym krokiem do poprawienia tego stanu rzeczy jest edukowanie tych, którzy mają największy wpływ na stan zasobów planety, a więc przedsiębiorców różnych branż.

— Należy dać przedsiębiorcom bodziec do dostosowania swojej działalności do odporności naszej planety. Niewielkie zmiany zwiększające efektywność wykorzystywania zasobów lub prowadzące do redukcji zanieczyszczenia za pomocą rozwiązań, które eliminują skutki, a nie przyczyny, nie pozwolą na osiągnięcie odpowiedniej skali zmian — ostrzega Jakub Skrzypczyk. Edukacja przedsiębiorców ma doprowadzić ich do przekonania, że na każdym kroku powinni minimalizować swój wpływ na środowisko. Niektórzy już to robią. — Staramy się o to na każdym etapie działalności, zaczynając od starannej selekcji certyfikowanych surowców i dostawców spełniających kryteria Iway, po oferowanie produktów pomagających konsumentom prowadzić bardziej zrównoważony tryb życia — wymienia Karol Gobczyński, menedżer do spraw energii i klimatu w IkeaRetail w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu