Co za dużo, to przeszkadza

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2014-06-11 00:00

Telefon, e-maile i wideokonferencje warto zmienić w jednolite rozwiązanie teleinformatyczne.

Zagraniczni goście hotelu DoubleTree w Łodzi, należącego do sieci Hilton, mogą korzystać z telefonu i oglądać kanały telewizyjne w swoich językach. Zapewnia to zestaw aplikacji firmy Nevotek, które z systemu rezerwacyjnego Opera firmy Micros Systems pobierają dane o imieniu i nazwisku, narodowości i każdorazowym korzystaniu z odpłatnych udogodnień dostępnych w pokojach. Wdrożenie zrealizowała spółka Atende.

RECEPTA: Nadmiar urządzeń i technologii wprowadza komunikacyjny chaos. Dlatego warto sięgnąć po spójną platformę unified communications — mówi Aleksander Klessa, kierownik zespołu Unified Communication w Dimension Data Polska. [FOT. WM]
RECEPTA: Nadmiar urządzeń i technologii wprowadza komunikacyjny chaos. Dlatego warto sięgnąć po spójną platformę unified communications — mówi Aleksander Klessa, kierownik zespołu Unified Communication w Dimension Data Polska. [FOT. WM]
None
None

— Aparaty telefoniczne zainstalowane w większości z ponad 200 pokoi obsługują wiele języków, w tym arabski i japoński. A jeśli gość nie znajdzie w bazie swojego języka, to oprogramowanie jako domyślny ustawia angielski — informuje Bartosz Sokołowski, kierownik projektu w Atende.

To jedna z wielu możliwości, jakie DoubleTree udostępnia klientom dzięki systemowi jednolitej komunikacji (UC — unified communications), integrującemu różne kanały komunikacji: czat, telefonię, rozmowy wideo i wymianę danych. Przykładem mogą być wideofony, w które wyposażono apartamenty VIP. Oferują opcję one-way video, czyli jednostronną komunikację, co oznacza, że gość może widzieć recepcjonistę, ale sam jest dla niego niewidoczny. Warta uwagi jest też usługa poczty głosowej przeznaczona dla każdego odwiedzającego hotel. W momencie jego rejestracjitworzona jest skrzynka, na której wiadomości można odsłuchać w hotelowym pokoju. Inne udogodnienie? Pokojówki nie muszą pisemnie wypełniać formularzy dotyczących stanu pokoju. Wystarczy, że połączą się z odpowiednią aplikacją i głosowo złożą raport.

— Tym, co wyróżnia łódzki hotel, jest Wi-Fi. Dzięki naszym inżynierom można bezproblemowo korzystać z sieci i telefonów nawet w windzie, co jest dość rzadkie w polskich obiektach — mówi Bartosz Sokołowski.

Efektywniejsza praca

Po rozwiązania UC polskie firmy sięgają coraz częściej niezależnie od profilu działalności, wielkości zatrudnienia czy wyników finansowych. Dlaczego? — Odpowiedź jest prosta: połączenie różnych mediów transmisyjnych — telefon, e-mail, komunikatory internetowe — w zintegrowanym systemie zapewnia swobodny przepływ informacji między pracownikami oraz między obsługą a klientami — mówi Aleksander Klessa, kierownik zespołu Unified Communication w Dimension Data Polska (do niedawna NextiraOne Polska). Za pośrednictwem ujednoliconej komunikacji pracownicy mogą sami organizować wirtualne spotkania i konferencje, współdzielić dokumenty w czasie rzeczywistym, a także nawiązać kontakt z wybranymi osobami w dowolnej formie: audio, wideo lub tekstowej. — Użytkownicy UC mogą kontaktować się i współpracować w dowolnym miejscu i w każdej chwili za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej na komputerze osobistym, tablecie lub telefonie albo na wszystkich tych urządzeniach. Posługiwanie się jednym interfejsem i możliwość swobodnego wyboru metod i kanałów komunikacji przekłada się na spadek kosztów oraz wzrost efektywności i wydajność pracy grupowej w przedsiębiorstwie — twierdzi Justyna Czarnecka, specjalista ds. PR w Data System Group.

Jej zdaniem, usprawnienie pracy dotyczy szczególnie zespołów złożonych z ludzi pracujących w różnych oddziałach. Dzięki unified communications mają zawsze aktualne informacje o dostępności wszystkich członków grupy, np. na podstawie ich aktywności (zalogowany/wylogowany), kalendarza (na spotkaniu, w delegacji, itp.) lub miejsca przebywania.

— W grę wchodzą dwa sposoby lokalizacji: za pomocą sieci Wi-Fi sprawdzającej się na ograniczonym terenie, np. w budynku, lub GPS, która zdaje egzamin zwłaszcza dla pojazdów firm transportowych i handlowych. Kierownik zawsze może sprawdzić, gdzie znajduje się auto i czy podwładny wykonuje swoje obowiązki — tłumaczy Justyna Czarnecka.

Przyszłość należy do UC

Firmy zaczynają dostrzegać pożytki, jakie płyną z tej technologii. Rozwój ujednoliconej komunikacji napędza też coraz szerszy dostęp do technologii LTE, powodujący większe wykorzystanie smartfonów i tabletów. Następstwem jest upowszechnianie aplikacji na urządzenia mobilne, które zapewniają komunikację IM (komunikator tekstowy) i wideo w jakości HD. Pojawiają się też rozwiązania łączące wewnętrzne systemy IM z dostępnymi publicznie. Odwrotu od UC raczej już nie ma.