Co zrobią Chiny i OPEC+ z podażą ropy?

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 25-11-2021, 12:06

W bieżącym tygodniu doszło do ważnej deklaracji Stanów Zjednoczonych, dotyczącej planów uwolnienia części strategicznych rezerw ropy naftowej (SPR) w ramach dążeń do zatrzymania zwyżek cen tego surowca na światowym rynku, a nawet doprowadzenia do jej przecen. I faktycznie, planowane działania USA przyniosły presję na spadek cen ropy naftowej, aczkolwiek była ona widoczna bardziej w poprzednim niż bieżącym tygodniu.

Wraz z USA, do uwolnienia części swoich rezerw ropy naftowej zobowiązały się Korea Południowa, Japonia, Indie oraz Wielka Brytania. Zrobiły to także Chiny, aczkolwiek ze strony Państwa Środka nie padają póki co żadne szczegóły dotyczące zakresu ich działań. Chiny przekazują na rynek jedynie lakoniczne informacje, podkreślając, że wielkość uwalnianych rezerw będzie zależała od ich potrzeb. Wiele wskazuje jednak na to, że mimo braku twardych deklaracji, Chiny dotychczas i tak zrobiły sporo, aby schłodzić rozgrzany rynek ropy naftowej – bowiem prawdopodobnie uwalniały one na rynku swoje rezerwy już w październiku.

Tymczasem obecnie uwaga inwestorów przenosi się z powrotem na działania OPEC+. Rozszerzony kartel spotyka się już 2 grudnia, aby debatować nad przyszłym kształtem porozumienia naftowego. Jest to o tyle interesujące, że inwestorzy nieustannie spekulują, jak OPEC+ może zareagować na działania dotyczące uwalniania rezerw ropy naftowej.

Według nieoficjalnych informacji przekazywanych przez źródła agencji Reuters, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest brak zmian w dotychczasowej polityce kartelu, czyli pozostanie przy stopniowym zwiększaniu wydobycia tego surowca. OPEC+ co prawda wyrażał zaniepokojenie wzrostem podaży ropy w obawie o przyszłoroczną nadwyżkę, jednak organizacja ta raczej nie wstrzyma z tego powodu planów dalszego podnoszenia swoich limitów produkcji.

Końcówka bieżącego tygodnia na rynku ropy naftowej może być już spokojniejsza. Obchodzony dzisiaj Dzień Dziękczynienia zmniejszy aktywność inwestorów, a więcej danych i komunikatów będzie zapewne pojawiać się dopiero w przyszłym tygodniu, w obliczu nadchodzącego spotkania krajów OPEC+.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane