Comarch obiecuje poprawę

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-01-14 00:00

Comarch zamknął tydzień najwyżej od ponad pół roku. Był to tydzień przełomowy, pokonane zostały bowiem 2 ważne opory, szczyt z X, 52,5 oraz 11-miesięczna linia bessy. Po opuszczeniu górą tygodniowej wstęgi Bollingera kurs powrócił do jej górnej granicy znajdującej się przy 52 zł. Poziom ten spełnia również kryteria ruchu powrotnego do przełamanej 11-miesięcznej linii bessy. Rynek jest krótkoterminowo wykupiony i możliwość przedłużenia korekty sygnalizuje szybki oscylator stochastyczny opuszczający strefę wykupienia. Warto jednak poczekać na potwierdzenie tego sygnału przejściem na południową stronę dziennej średniej VAMA10.

Ponieważ hossa trwa nie tylko u nas ale i w Moskwie, Budapeszcie i Pradze decyzji o sprzedaży nie należy podejmować zbyt pochopnie. Jeszcze jakiś czas polowanie na korygujące się akcje będą urządzać spóźnieni, którzy nie mieli dotychczas odwagi wsiąść do odjeżdżającego pociągu, a przeszkadzać im w tym będzie poruszająca się jak słoń „zagranica”.

Możesz zainteresować się również: