Comarch złowił 1,5 tys. firm w chmurze

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2012-05-08 00:00

Integrator liczy, że małe spółki, które dzisiaj sięgają po iFakturę24, urosną i kupią droższe systemy.

Segment oprogramowania wspomagających zarządzanie najmniejszymi firmami cieszy się rosnącym zainteresowaniem ze strony dużych firm informatycznych. W styczniu zadebiutowało na nim warszawskie Sygnity, które uruchomiło nową markę — Quatrę.

Natomiast od początku kwietnia dołączył do niego krakowski Comarch, który kusi małych przedsiębiorcówinternetową aplikacją iFaktury24.pl.

— W ciągu miesiąca od debiutu zdobyliśmy 1,5 tys. klientów. Jesteśmy zadowoleni z takiego startu — mówi Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu, odpowiedzialny za sektor ERP.

Klient się przesiada

To słabszy wynik niż w przypadku Sygnity (patrz ramka), ale przedstawiciel krakowskiej spółki podkreśla, że w przeciwieństwie do warszawskiego konkurenta nie prowadziła ona zmasowanej akcji reklamowej. Sprzedaje go wyłącznie przez internet bez wsparcia partnerów.

— Liczę, że do końca roku uda nam się zdobyć kilkanaście tysięcy nowych klientów iFaktur24 — twierdzi Zbigniew Rymarczyk.

Zastrzega, że spółka nie liczy na poważne przychody ze sprzedaży tego produktu w pierwszym roku funkcjonowania na rynku. Jak podkreśla, dla Comarchu najważniejsza jest, przynajmniej na razie, sama obecność na rynku najmniejszych przedsiębiorstw. Do tej pory nie miała dla nich żadnej oferty.

— Optima, nasz najprostszy system ERP, jest zbyt skomplikowany dla małych firm. Dzięki iFakturze24 możemy zacząć konkurować o ten segment rynku z graczami, którzy w nim się specjalizują, i liczyć, że w przyszłości, wraz ze wzrostem skali działalności, nowi klienci „przesiądą się” na nasze większe i droższe oprogramowanie — tłumaczy Zbigniew Rymarczyk.

Pudełka idą do lamusa

Comarch oparł wejście na nowy rynek na popularnej w branży IT technologii chmury. Oznacza to odejście od sprzedaży oprogramowania w pudełkach na rzecz ich dystrybucji przez internet. Dodatkowo spółka stawia na pobieranie płatności w formie abonamentu, a nie jednorazowych płatności za licencję. Spółka już wcześniej sprzedawała w tym modelu rozwiązania ERP dla większych firm.

Ma już ponad tysiąc klientów, a przychody z abonamentów wyniosły w 2011 r. 3,2 mln zł. Jak twierdzi wiceprezes Rymarczyk, w pierwszym kwartale tego roku wzrosły rok do roku o 40 proc. Cały sektor ERP przyniósł Comarchowi w ubiegłym roku ponad 100 mln zł przychodów. W tym roku mają one wzrosnąć o 10 proc.

Przedsiębiorcy pukają do Sygnity

Pieniądze na marketing nie idą w las. Giełdowe Sygnity, intensywnie inwestujące w promocję oprogramowania finansowo-księgowego dla firm Quatra, chwali się, że w ciągu 14 tygodni od wprowadzenia produktu na rynek znalazła dla niego 4 tys. klientów.

Plany są jeszcze ambitniejsze — przedstawiciele spółki szacowali, że do końca półrocza będą mieli 10 tys. klientów, a wpływy z sektora MSP w 2012 r. sięgną 10 mln zł.