COMPENSA WYJAŚNIA

Grażyna Brocka
opublikowano: 2000-03-27 00:00

COMPENSA WYJAŚNIA

Artykuł red. Tomasza Brzezińskiego „Compensa: sąd przyjął pismo” opublikowany w „PB” 14 marca 2000 r. zawiera nieprawdziwe i naszym zdaniem tendencyjnie przedstawione informacje. Nie jest prawdą, że członek Rady Nadzorczej TU Compensa, reprezentujący w niej Hamburg-Mannheimer pan Fritz Horst Melsheimer został wezwany do Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń w poniedziałek 13 marca br. Pan Melsheimer przebywał na urlopie i nie był obecny w Polsce tego dnia.

Natomiast faktem jest, że panowie dr Gotz Wricke oraz dr Torsten Oletzky z Hamburg-Mannheimer odbyli spotkanie w PUNU w dniu 13 marca br., ale żaden z nich nie jest członkiem Rady Nadzorczej Towarzystwa Ubezpieczeniowego Compensa.

Poza tym pan red. Brzeziński przedstawił spór z poszkodowanym w kolizji drogowej jako efekt wyników finansowych spółki za 1999 r. W Compensie nigdy nie miały miejsca zakłócenia w wypłacie odszkodowań.

Tryb dochodzenia roszczeń jest całkowicie nieuzasadniony z prawnego punktu widzenia. Poszkodowany nie czekał na zapadnięcie decyzji co do wypłaty bądź odmowy wypłaty odszkodowania, nie wystąpił też przeciwko Compensie z właściwym powództwem o zasądzenie.

Autor wniosku o upadłość jest poszkodowany w wypadku, w którym brało udział wiele samochodów. Główny sprawca wypadku nie był ubezpieczony w Compensie. Niezależny rzeczoznawca PZM stwierdził jednoznacznie, że uczestniczący w zajściu kierowca ubezpieczony w Compensie przyczynił się jedynie w 25 proc. do kolizji i w tej proporcji odszkodowanie zostanie wypłacone. W związku z tym bezzasadne było domaganie się od Compensy pełnego odszkodowania.

Uważam, że red. Tomasz Brzeziński od początku nie zamierzał wyjaśnić rzetelnie problemu. Zadzwonił do Compensy po godzinach pracy i rozmawiał z osobą, która nie zajmowała się tą sprawą.

Dr Grażyna Brocka

Prezes Zarządu TU Compensa

Możesz zainteresować się również: