Handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla się rozkręca. Jako pierwszy zarobić na nim, ale również wspomóc, zamierza nowy dom maklerski — Consus. Licencja brokera jest świeżutka, sprzed kilku dni, ale grupa Consus nowicjuszem nie jest. Istnieje od 2000 r., a zaczynała od doradztwa w obszarze emisji.
— Teraz będziemy grupą oferującą kompletny zestaw usług na rynku carbon, czyli: doradztwo, handel uprawnieniami, zarządzanie portfelem uprawnień, a także pozyskiwanie finansowania dla inwestycji proekologicznych — wylicza Maciej Wiśniewski, prezes i współwłaściciel grupy Consus.
Broker z Torunia…
Maciej Wiśniewski i jego wspólnik Jarosław Kłapucki to toruńscy biznesmeni inwestujący w różnych branżach. Dom maklerski Consus to ich najnowszy projekt. Z operacjamibroker ruszy z początkiem czerwca.
— Plan na ten rok zakłada, że obrócimy 10 mln jednostek o wartości około 75 mln EUR. Do końca 2014 r. ten wolumen wzrośnie do 100 mln uprawnień. Z kolei do końca 2013 r. chcemy obsługiwać minimum 3 proc. instalacji, czyli 360 rachunków — szacuje Maciej Wiśniewski.
Broker będzie członkiem kilku zagranicznych giełd, m.in. Bluenext w Paryżu, ICE w Londynie czy EEX w Lipsku. Rekrutuje pracowników i rusza z due diligence (wszechstronne badanie) klientów, by przygotowaćich do udziału w aukcjach uprawnień. A wśród klientów ma przede wszystkim firmy energetyczne.
…zdobędzie kapitał
W handlu uprawnieniami, zdaniem zarządu Consusa, potencjał jest ogromny.
— Limity uprawnień są systematycznie ograniczane, a to oznacza, że coraz więcej firm będzie musiało je kupować. To sprzyja handlowi — mówi Maciej Wiśniewski. Spodziewa się, że w 2013 r. w Polsce instalacje będą musiały kupić około 74 mln uprawnień, a w całej Unii Europejskiej — około 1,3 mld.
W kolejnych latach deficyt będzie rósł, a do 2020 r. wręcz się podwoi. Rosnąć będzie też znacznie rola aukcji. Coraz ostrzejsze limity uprawnień przełożą się też na wzrost ich cen. A to z kolei może oznaczać, że zamiast kupować uprawnienia, firma zdecyduje się na inwestycję proekologiczną, by ograniczyć emisję CO 2.
W tym segmencie Consus też znajdzie dla siebie miejsce — zadba o to Jacek Jaszczołt. Były prezes domu maklerskiego AmerBrokers, teraz członek zarządu DM Consus i Rady GPW, będzie odpowiedzialny za projekty zakładające pozyskanie kapitału na proekologiczne inwestycje klientów.
— W grę wchodzą m.in. emisje obligacji i akcji — wyjaśnia Jacek Jaszczołt.
Pod jego pieczą znajdzie się też zarządzanie portfelem uprawnień. — Wielu próbowało sił w tym segmencie, ale im nie wyszło. By wyszło, trzeba być instytucją finansową. Dlatego w to teraz wchodzimy — wyjaśnia Maciej Wiśniewski.