PKO/Credit Suisse TFI jest kolejnym polskim towarzystwem funduszy inwestycyjnych, które chce namówić klientów posiadających lokaty bankowe w walutach do przeniesienia ich do funduszy inwestycyjnych.
Towarzystwo uzyskało w połowie września zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd na utworzenie funduszu PKO/CS Światowego Funduszu Walutowego. Inwestorzy zyskają dostęp m.in. do rynku japońskiego. Sprzedaż jednostek funduszu ma rozpocząć się w listopadzie.
Podobne przedsięwzięcia, które miały zachęcić klientów do przenoszenia środków z niskooprocentowanych lokat bankowych do funduszy inwestujących za granicą, przeprowadziły już w poprzednich latach m.in. Pioneer Pekao TFI, TFI Banku Handlowego czy BPH TFI.
PKO/CS TFI chce pozyskać w pierwszym roku sprzedaży 100 mln euro do nowego funduszu. "Głównie to będą klienci banku. Nadal wielu z nich konserwatywnie utrzymuje lokaty walutowe. Również ktoś może uznać, że zamiast samemu zajmować się analizą rynku, powierzy środki funduszowi" - powiedział we wtorek PAP prezes PKO/CS TFI Antoni Leonik.
Nowy fundusz jest funduszem parasolowym, co oznacza, że inwestuje w tzw. subfundusze - jest ich pięć. Przesunięcia inwestycji między subfunduszami w ramach funduszu parasolowego są wolne od podatku od zysków kapitałowych, ponieważ prawo nie traktuje ich jak przenoszenia środków między odrębnymi funduszami.
Poza subfunduszem inwestującym w małe spółki japońskie, pozostałe subfundusze inwestować będą w papiery dłużne: denominowane w euro, dolarach, funtach brytyjskich i frankach szwajcarskich. Subfundusze w euro i dolarach będą zarządzane z Warszawy, pozostałe trzy będą klonami luksemburskich funduszy Credit Suisse.
Zdaniem wiceprezesa PKO/CS TFI Tomasza Bogutyna, ze względu na popularność kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich, nowy fundusz będzie mógł być wykorzystywany do zabezpieczania się przed wahaniami kursów (jeśli kurs waluty kredytu rośnie wobec złotego, co oznacza wzrost raty kredytu w złotych, to przed tym wzrostem można się zabezpieczać jednocześnie inwestując w daną walutę i w razie potrzeby część zysków przeznaczać na spłatę kredytu - PAP).
Firma PPE-Konsultanci przygotowała niedawno analizę, w której podkreślała, że koszty kredytu mieszkaniowego można obniżyć dzięki inwestycjom w fundusze inwestycyjne. Cytowany w analizie prezes PPE-Konsultanci i analityk rynku funduszy Maciej Rogala radził, by kupować mieszkanie na kredyt, nawet jeżeli dysponuje się wystarczającymi na zakup pieniędzmi, a wolne środki zainwestować w fundusze inwestycyjne.
W analizie podano m.in. przykład małżeństwa, które biorąc kredyt mieszkaniowy we frankach szwajcarskich na 100 tys. zł w jednym z polskich banków, chciałoby go spłacić w 13 lat. Jeśli zdecydują się na spłatę całości, będą musieli uiszczać miesięczną ratę w wysokości 815,68 zł.
Jednak przy założeniu, że kredytobiorcy zdecydowaliby się na spłacanie kredytu rozłożonego na 30 lat (rata kredytu w banku to 452,65 zł), a różnicę (363 zł) wpłacać do funduszu inwestycyjnego o umiarkowanym stopniu ryzyka - przyjmując, że stopy zwrotu z funduszy w najbliższych latach będą podobne do tych z ostatniej dekady - mogliby spłacić cały kredyt przy takim samym wysiłku finansowym już w 10, a nie 13 lat. Do spłaty służyłyby środki zainwestowane w fundusz i zyski z tych inwestycji.
Wyliczenia przygotowała agencja Partner of Promotion, wykorzystując dane o funduszach zarządzanych przez Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych oraz symulator kredytowy ze stron internetowych Banku Millennium.
PKO/CS Światowy Fundusz Walutowy jest drugim funduszem zagranicznym PKO/CS TFI, po funduszu akcji Nowa Europa, inwestującym w Europie Środkowej.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceprezes PKO/CS Tomasz Bogutyn poinformował o trwających przygotowaniach do wprowadzenia do sprzedaży funduszy towarzystwa w sieci Poczty Polskiej. Przyznał, że Poczta ma obecnie problemy techniczne ze względu na zmiany w systemie informatycznym.