Należąca do dystrybutora gazu Energia Mazury podpisała kontrakt o wartości 20 mln zł. Na początek.
CP Energia, wzorem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), stawia na sprzedaż gazu dla sektora energetycznego i elektroenergetycznego. Duże możliwości rozwoju handlu w tym zakresie daje lokalna energetyka cieplna, tzw. PEC. Energia Mazury, spółka CP Energii, niezależnego dystrybutora, podpisała umowę na sprzedaż gazu LNG z firmą Zakład Budowlany Stanisław Andrysiewicz. Dostawy gazu będą realizowane do średniej wielkości lokalnego przedsiębiorstwa energetyki cieplnej w Polsce północno-wschodniej. Ma ono zużywać rocznie 3 mln m sześc. paliwa, a jego zapotrzebowanie na gaz będzie systematycznie rosło wraz z planowanym rozwojem zdolności produkcyjnych. Wartość umowy to ponad 20 mln zł. Kontrakt został zawarty na czas nieoznaczony. Przewidywany termin rozpoczęcia dostaw gazu to październik 2010 r.
— Nasz kontrahent specjalizuje się w budowie, przebudowie lub przejmowaniu tego typu przedsiębiorstw, co umożliwi owocną współpracę także przy kolejnych jego inwestycjach — mówi Marcin Buczkowski, prezes CP Energii.
Grupa CP Energia od kilku lat dostarcza gaz dla przedsiębiorstw energetyki cieplnej m.in. w województwach opolskim (8 kotłowni) i lubuskim (2 PEC). Teraz idzie krok dalej.
— Zarząd CP Energii zdecydował o rozpoczęciu działań skierowanych do firm sektora energetycznego, które zainteresowane są wykorzystaniem gazu nie tylko w procesie produkcji ciepła, ale również energii elektrycznej w układzie skojarzonym — informuje Marcin Buczkowski.
CP Energia ocenia ten kierunek jako bardzo perspektywiczny.
— Obecnie wszystko wskazuje na to, że czeka nas gwałtowny rozwój energetyki gazowej. Plany firm reprezentujących ten sektor już dziś są bardzo ambitne. Za inwestycjami w energetykę gazową przemawiają także stosunkowo niskie nakłady inwestycyjne oraz szybkość realizacji nowych projektów — podkreśla prezes CP Energii.
Jego zdaniem, wiele małych przedsiębiorstw produkujących ciepło z węgla ze względu na wymogi ograniczenia emisji gazów cieplarnianych będzie musiało przestawić się na gaz.
— Budowa instalacji LNG w rejonie północno-wschodniej Polski umożliwi nam dostarczenie tego paliwa do zakładów zlokalizowanych na terenie pobliskiej Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej — mówi Marcin Buczkowski.
Łączna prognoza zapotrzebowania na gaz w energetyce to 6-10 mld sześc. w 2020 r.