CPK chce mieć własnego wykonawcę

opublikowano: 24-01-2023, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Państwowy inwestor kupuje firmę budowlaną, by ograniczyć ryzyko wykonawcze. Branża obawia się jednak, że państwowe firmy posłużą do obniżania cen podczas przetargów.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • ile był wczoraj wart pakiet Torpolu, który CPK kupuje od TF Silesia
  • jakich korzyści oczekuje nabywca
  • jak to wpłynie na konkurencją na rynku przetargów kolejowych

Spółka Centralny Port Komunikacyjny (CPK) zawarła przedwstępną umowę kupna 38 proc. akcji Torpolu od Towarzystwa Finansowego Silesia. Strony transakcji utajniły cenę. Kurs akcji we wtorek po południu wynosił 21,95 zł, co oznacza wzrost o ponad 6 proc. od chwili opublikowania komunikatu o umowie z CPK. Według tego kursu pakiet TF Silesia w Torpolu jest wart ponad 190 mln zł. Sfinalizowanie transakcji wymaga zgody UOKiK.

Własny potencjał:
Własny potencjał:
  • Celem umowy jest wzbogacenie grupy kapitałowej CPK o firmę zdolną do realizacji dużych, wielobranżowych projektów infrastrukturalnych mówi Marcin Horała, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pełnomocnik rządu ds. CPK.
  • fot.Mateusz Włodarczyk / Forum

    Według Marcina Horały, wiceministra funduszy i polityki regionalnej oraz pełnomocnika rządu ds. CPK, jednym z podstawowych założeń programu inwestycyjnego CPK jest też to, by inwestycje służyły rozwojowi polskich kompetencji, a przeznaczone na projekty pieniądze zostawały w kraju.

    – To oczywiście nie znaczy, że Torpol będzie monopolistą. Będziemy stosować prawo zamówień publicznych. Będziemy jednak również mieli podmiot zapewniający nam bezpieczeństwo przy realizacji inwestycji – mówi Marcin Horała.

    Liczy na wzajemny transfer kompetencji. Torpol, jako wykonawca będący w jednej grupie kapitałowej z zamawiającym, będzie miał dostęp do standardów, żeby już z wyprzedzeniem mógł przygotować się do realizacji kontraktów. CPK natomiast zyska dostęp do praktycznej wiedzy wykonawcy.

    Spółka bez kompleksów

    Karol Rabenda, wiceminister aktywów państwowych pełniący nadzór nad sprzedającym, czyli TF Silesia, podkreśla, że tym razem nie mamy do czynienia z transakcją mającą na celu ratowanie spółki gorzej radzącej sobie na rynku, jak to często bywało w ostatnich latach.

    – Torpol jest w bardzo dobrej kondycji, może pochwalić się wieloma sukcesami. Udział w dużym projekcie, kluczowym dla rozwoju Polski, jakim jest CPK, to dla niego szansa rozwojowa – mówi Karol Rabenda.

    Firma ma na koncie wielomiliardowe realizacje, m.in. dworzec Łódź Fabryczna, zatrudnia 800 osób, wśród nich blisko 200 inżynierów. W ostatnich latach zainwestowała 200 mln zł, m.in. w specjalistyczne urządzenia.

    – Obecnie realizowane przez Torpol projekty to np, modernizacja torów prowadzących do portów morskich Szczecin i Świnoujście [ok. 1,45 mld zł - red.] oraz Gdańsk [ok. 1,15 mld zł - red.], stacja i dworzec kolejowy Olsztyn Główny [ok. 0,44 mld zł -red.], rozbudowa Kopalni Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów [ok. 0,32 mld zł - red.] – mówi Jadwiga Dyktus, prezes TF Silesia.

    Obawy branży budowlanej

    Marcin Horała zapewnia, że Torpol nie będzie miał taryfy ulgowej i o kontrakty będzie walczył w przetargach z innymi wykonawcami z rynku budowlanego. Branżowi eksperci obawiają się jednak, że konkurencja nie będzie równa. Nie dotyczy to zresztą tylko Torpolu, ale też Trakcji, przejętej w ubiegłym roku przez PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK). Obie transakcje znacznie wzmacniają pozycję skarbu państwa na rynku wykonawczym.

    – W praktyce konkurowanie prywatnych firm z państwowymi może być bardzo trudne, bo druga grupa niekoniecznie musi być nastawiona na wypracowanie ponadprzeciętnych zysków. Dlatego uważam, że jednym z celów przejęcia dużych wykonawców kolejowych przez państwo może być próba ustabilizowania cen ofertowych w przyszłości, kiedy worek z przetargami kolejowymi, zwłaszcza planowanymi przez CPK, wreszcie się rozwiąże – mówi Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

    © ℗
    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Polecane