CSFB z nadzieją oczekuje rządów SLD

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-09-11 14:01

Przywiązywanie zbyt dużej wagi do poczynań obecnego rządu jest pozbawione sensu, wynika z raportu Credit Suisse First Boston. W opracowaniu z 6 września analitycy sugerują, że zwycięstwo SLD w wyborach będzie dobrym sygnałem dla polskiego rynku akcji.

Obecnie najważniejsze dla rynku nie są ostatnie decyzje prawicowego rządu, ale to, co po dojściu do władzy zrobi lewica. CSFB uważa, że priorytetem dla SLD będzie wejście do Unii Europejskiej. Sojusz ma szanse utworzyć rząd oparty na stabilnej większości parlamentarnej, co powinno uczynić proces integracji z UE bardziej efektywnym. Bank liczy także na współpracę SLD z NBP, co zaowocuje pełniejszym zharmonizowaniem polityki fiskalnej z monetarną. Na odpowiednie tory pod rządami SLD powróci także prywatyzacja.

CSFB uspokaja, że strach przed przyszłorocznym deficytem budżetowym jest przesadzony. W prognozach jednak podaje 5-proc. deficyt na ten rok i 5,5-proc. dziurę w 2002r. Inflacja powinna spaść odpowiednio do 4,7 i 4 proc., a PKB w tym i następnym roku wzrastać o 2 proc.

ONO