Cyfrowe mapy pokazują coraz więcej informacji

Jan Kaliński
10-05-2006, 00:00

To nie tylko mapy, bo przedstawione na nich obiekty mają swoją historię... Czy niedługo staną się niezbędne w każdej firmie?

GIS (Geographic Information System) — systemy informacji geograficznej. Co tak naprawdę oznaczają te trzy literki? Producenci oprogramowania odpowiedzą, że jest to narzędzie niezbędne do pracy we współczesnej firmie. Z pewnością pomocne. Wśród mnogości oprogramowania wspomagającego prowadzenie działalności gospodarczej geograficzne systemy informacyjne — bo tak też często tłumaczony jest ten termin —uzmysławiają użytkownikom fakty, których wcześniej nie dostrzegali.

— Idea systemów operujących informacją geograficzną narodziła się w Stanach Zjednoczonych w latach 60. i była rozwijana w celach militarnych. Samo pojęcie GIS natomiast zostało wprowadzone w roku 1967 w Kanadzie — opowiada Bartosz Kulawik, specjalista ds. technologii GIS w firmie GIS Project.

Zobrazowanie danych wcześniej istniejących tylko i wyłącznie w postaci liczb i tabel często umożliwia zobaczenie zależności wcześniej niedostrzegalnych. Dane zgromadzone w tabelach, choć czytelne — są niewystarczające. Choćby informacja o rozmieszczeniu bankomatów w mieście — zamieszczona w tabeli, niewiele mówi czytelnikowi, jednak przeniesiona na mapę — pozwala szybko ocenić, gdzie należy umieścić kolejne.

— GIS to system łączący wizualne informacje geograficzne — mapy — ze specjalną aplikacją komputerową. Został stworzony w celu umożliwienia przeglądania i analizowania tych informacji — mówi Grzegorz Myrda, prowadzący serwis Geostrada.com, poświęcony tematyce GIS.

Najprostszym wytłumaczeniem, czym jest GIS, jest porównanie go do systemów wspomagających zarządzanie. To swoisty system ERP połączony z GPS.

— Technologia GIS ma na celu wprowadzenie, magazynowanie, przetwarzanie, wizualizację oraz udostępnianie baz danych związanych z określoną lokalizacją w środowisku geograficznym. Istotą bazy danych tworzonej w technologii GIS jest dynamiczne połączenie danych tabelarycznych (np. danych statystycznych) z obiektami na mapie — twierdzi Bartosz Kulawik.

Dane statystyczne przedstawiane są bezpośrednio na mapie, umożliwia to analizę uwzględniającą relacje oraz rozkład przestrzenny.

Pojemny worek

— Według jednej z definicji, GIS to system informacyjny przyszłości, pozwalający na uzyskiwanie dowolnych informacji dzięki graficznemu zobrazowaniu otaczającej nas przestrzeni, ponieważ prawie każda informacja zawiera dane lokalizacyjne — zapewnia Grzegorz Myrda.

Jednoznaczne stwierdzenie, czym jest GIS, nie jest proste. Z jednej strony są to zaawansowane urządzenia wykorzystywane komercyjnie. Z drugiej — używane są w ochronie środowiska. Ponadto np. internetowa strona GoogleMap to także najprostszy, ale jednak, system GIS.

— Systemy te mają szerokie zastosowanie i cieszą się coraz większą popularnością, również na krajowym rynku. Prócz zastosowań czysto naukowych, technologia ta wykorzystywana jest do celów komercyjnych bądź publiczno-administracyjnych, jako system wspomagający podejmowanie decyzji, np. przy planowaniu lokalizacji masztów telefonii komórkowej, projektowaniu przebiegu autostrad, optymalizacji tras przejazdu samochodów, do monitorowania ruchu pojazdów. Dzięki GIS można zlokalizować klienta na podstawie adresu lub kodu pocztowego, a to pozwala ustalić przebieg trasy promocyjnej komunikacji do hipermarketu, projektować kampanie reklamowe, zarządzać danymi przestrzennymi w jednostkach administracyjnych czy tworzyć ostatnio popularne systemy kontaktu z klientem (CRM) — przekonuje Bartosz Kulawik.

Systemy informacji przestrzennej zostały zaprojektowane jako narzędzie badań, monitorowania, analizy, symulacji oraz planowania. Ich skomercjalizowana wersja opisywana jest jako geomarketing bądź Business GIS.

Istota systemu

Na cyfrowe mapy wykorzystywane w systemach GIS nanoszone są dane teleadresowe oraz inne identyfikujące konkretny punkt. Informacje takie przechowywane są w bazach danych, dzięki czemu mapy typu GIS pozwalają na zadawanie pytań o obiekty czy zjawiska historyczne.

— W przeciwieństwie do koncepcji: masz tylko to, co widzisz, która występuje w przypadku tradycyjnej mapy papierowej, GIS zawiera znacznie więcej informacji o obiektach widocznych na mapie. Informacje te przechowywane są w bazie danych, bo GIS to baza danych — twierdzi Grzegorz Myrda.

W trakcie budowy takiej mapy nanosi się wiele warstw. Każda z nich poświęcona jest innemu rodzajowi obiektów lub zjawisk, np. warstwa wód, warstwa dróg, warstwa lasów, warstwa gleb na danej głębokości, warstwa sieci cieplnej itd. Dzięki temu możliwe jest tworzenie map o dowolnej treści, w zależności od potrzeb. Istota systemów GIS polega na połączeniu informacji graficznej z danymi opisowymi poszczególnych obiektów, które są zgromadzone w bazie.

— W efekcie GIS to baza danych wyposażona w odpowiednie funkcje do korzystania z informacji w niej zgromadzonych: oprogramowanie oraz dane, sprzęt, ludzie i ich wiedza — opisuje Grzegorz Myrda.

Taki system sprawdzi się wszędzie tam, gdzie istnieje potrzeba stworzenia cyfrowego modelu otaczającego świata.

— Zazwyczaj nie jest to kompletny model świata, jaki fizycznie widzimy. To pewien jego przekrój tematyczny interesujący użytkownika. GIS jest najczęściej używany w przedsiębiorstwach jako system ewidencyjny oraz system wspomagania podejmowania decyzji —zauważa Grzegorz Myrda.

Wspomaganie zarządzania

Najnowsze systemy pozwalają na znacznie szybszą analizę danych, która wcześniej odbywała się tradycyjnymi metodami. GIS sprawdzi się więc wszędzie, gdzie zarządza się różnego typu zasobami, np. materiałowymi, towarowymi, ludzkimi, naturalnymi itp.

— Ponadto system ten umożliwia też realizację funkcji, które wcześniej w ogóle nie były dostępne — zapewnia Grzegorz Myrda.

W porównaniu z innymi systemami wspomagającymi zarządzanie, jak choćby ERP, jego obsługa jest łatwiejsza.

— Główne zalety to szybkość, uniwersalność, wszechstronność, intuicyjna obsługa i dokładność uzyskiwanych informacji — przekonuje Grzegorz Myrda.

Sam system GIS to często jednak za mało. Zazwyczaj jest to tylko jeden z elementów większej całości, która składa się na system informatyczny przedsiębiorstwa.

— Od kilku lat integracja systemów GIS między sobą oraz z innego rodzaju oprogramowaniem jest ułatwiona dzięki wysiłkom konsorcjum OGC (ang. Open Geospatial Consortium). To organizacja zrzeszająca kilkuset przedstawicieli świata GIS — zarówno komercyjnych, jak i akademickich — zajmująca się opracowywaniem standardów wymiany informacji przestrzennych — podsumowuje Grzegorz Myrda.

W tej chwili każde liczące się na rynku oprogramowanie GIS wykorzystuje standardy OGC, dzięki którym klient nie musi wiązać się z jednym dostawcą GIS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jan Kaliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Cyfrowe mapy pokazują coraz więcej informacji