Cyfryzacja nie jest celem samym w sobie

Partnerem publikacji jest proALPHA Polska
opublikowano: 23-11-2022, 17:14
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby transformacja cyfrowa w przedsiębiorstwach produkcyjnych zakończyła się sukcesem? Jest to bardzo istotne i aktualne zagadnienie, na temat którego otwarcie dyskutują CEO firmy proALPHA, Eric Verniaut oraz dyrektor zarządzający proALPHA Polska, Paweł Orzeszko.

Kolejna jesień pandemii, której towarzyszą inne kryzysy, takie jak niedobór surowców i energii, wojna – jakie są panów doświadczenia i jak dostawca oprogramowania ERP radzi sobie z obecną sytuacją?

Eric Verniaut: Pomimo wyjątkowych wyzwań ostatnie trzy lata od objęcia przeze mnie funkcji CEO były dla nas dość udane. Zawdzięczamy to niezwykłej stabilności firmy proALPHA, która również w trudnych czasach mogła znaleźć oparcie w bazie lojalnych użytkowników. Udowodniliśmy, że również w trybie zdalnym pozostajemy niezawodnym partnerem biznesowym. Ponadto rozwijamy się zarówno organicznie, jak i poprzez zakup firm wiodących w swoich branżach, co potwierdzają akwizycje ENIT i Empolis w ostatnich miesiącach. Są to kluczowe elementy, które pomagają nam w realizacji naszej wizji platformy innowacyjnej, łączącej najlepsze rozwiązania branżowe z funkcjonalnościami wykraczającymi poza zakres klasycznego systemu ERP. Stąd nazwa ERP+.

Eric Verniaut
CEO proALPHA

Cyfryzacja nie polega na dostosowaniu istniejących procesów do cyfrowego formatu, lecz jest doskonałą okazją do wprowadzenia unowocześnień technologicznych.

Paweł Orzeszko: Specyfika rynku systemów ERP w Polsce jest nieco odmienna od tego w Niemczech. Naszą przewagą jest z jednej strony bardzo duże wsparcie merytoryczne i organizacyjne, jakie otrzymujemy od proALPHA GmbH, a z drugiej pełne dostosowanie oferty do polskich realiów. Dowodem na to są nie tylko nasi polscy klienci, którzy dołączają do rodziny proALPHA, ale także coraz częściej prowadzone przez nasz polski oddział projekty międzynarodowe. Niezmiernie cieszy nas taki trend rozwojowy, gdyż trzeba mieć świadomość, że rynek niemiecki jest o wiele bardziej dojrzały i ma więcej doświadczeń w zakresie wdrażania i wykorzystywania systemów ERP. Dotyczy to zarówno definiowania realnych i zgodnych z potrzebami biznesu wymagań, przygotowywania danych podstawowych, określania kluczowych KPI czy efektywnego uświadamiania użytkowników systemów ERP w zakresie ich możliwości i wartości. Dzięki współpracy z proALPHA GmbH właśnie to doświadczenie i wiedzę mamy możliwość wykorzystać na polskim rynku.

Paweł Orzeszko
dyrektor zarządzający proALPHA Polska

Bardzo łatwo jest ulec wrażeniu, że system ERP służy tylko do zbierania danych. W naszej wizji oprogramowanie ERP to coś więcej.

Jaka jest najważniejsza rola systemu ERP w przedsiębiorstwach średnich i dużych, czy jest to tylko system do zbierania danych, czy coś więcej?

Eric Verniaut: System ERP, będący cyfrową osią przedsiębiorstwa, stanowi centralną platformę integracyjną dla danych i procesów. O sukcesie całego przedsięwzięcia decyduje przede wszystkim jednolita baza danych. Tylko dzięki niej możliwe są efektywne i niezawodne interakcje między działami, jak również komunikacja z dostawcami i klientami poza granicami własnego przedsiębiorstwa. Dobry system ERP jest więc fundamentem cyfryzacji, pozwalającym na optymalizację i automatyzację procesów oraz oszczędność zasobów, zarówno w hali produkcyjnej, jak i poza nią. Decydujące są tu możliwości integracji systemu ERP, który w przyszłości musi być w stanie zarządzać strumieniami danych pochodzącymi z wielu podsystemów i platform analitycznych opartych na sztucznej inteligencji. Szczególne wymagania w zakresie przetwarzania danych w czasie rzeczywistym stawiają przy tym aplikacje w chmurze i zrobotyzowana automatyzacja procesów (ang. RPA). Ważnym krokiem w rozwoju tego kierunku jest platforma integracyjna. Dzięki niej wszystkie połączone systemy informatyczne udostępniają swoje dane, a równocześnie każdy z nich może też pobierać potrzebne mu informacje. Jak w żywym organizmie.

Paweł Orzeszko: Firmy produkcyjne borykają się z wieloma wyzwaniami. Bardzo łatwo jest ulec wrażeniu, że system ERP służy tylko do zbierania danych. W naszej wizji oprogramowanie ERP to coś więcej. Przyjrzyjmy się na przykład ostatnim wydarzeniom. Wszyscy odczuwamy skutki skokowego wzrostu cen energii. Choć system ERP nie jest w istocie narzędziem do zarządzania energią, to jednak we współpracy z systemem takim jak ENIT owszem. Dzięki naszemu podejściu narzędzie to staje się elementem organizmu opartego na systemie proALPHA. Klient w łatwy sposób może więc nie tylko zarządzać energią w zakładzie, ale także przykładowo zbadać, jak podwyżka ceny energii wpłynie na koszt wytworzenia produktu oraz sprawdzić, czy zastosowanie innych źródeł zasilania faktycznie przyniesie oszczędności. Ważne, żeby na dane zagadnienie patrzeć z punktu widzenia wyzwania, przed którym stoimy, a nie funkcji w systemie.

Brzmi to dość skomplikowanie. Jak średniej wielkości przedsiębiorstwa powinny się za to zabrać? Od dołu czy od góry?

Eric Verniaut: Cyfryzacja jest procesem strategicznym, który musi zostać zainicjowany i stale być wspierany przez kierownictwo na najwyższym szczeblu. To zarząd musi przeanalizować możliwości zwiększenia elastyczności w reagowaniu na zmiany rynkowe w przyszłości. W szczególności średniej wielkości przedsiębiorstwa muszą się zmierzyć z tym wyzwaniem, aby poprzez efektywne, cyfrowe procesy zapewnić sobie przewagę konkurencyjną. W tym celu kierownictwo potrzebuje jednak lepszego wglądu w łańcuchy operacji. Trzeba bowiem mieć świadomość, że wiele procesów w przedsiębiorstwie ewoluowało latami. Niektóre z nich były bardzo efektywne w przeszłości, ale dzisiaj są już przestarzałe. Transformacja cyfrowa nie prowadzi automatycznie do poprawy jakości procesów i doskonałości operacyjnej. W najgorszym wypadku przekształca procesy analogowe w nadal nieskuteczne procesy cyfrowe. Z takiej sytuacji przedsiębiorstwo produkcyjne nie czerpie żadnych korzyści. Zamiast tego należałoby wykorzystać metody analityczne takie jak eksploracja procesów biznesowych. Polegają one na rozpoznawaniu i analizie procesów w przedsiębiorstwie przez odpowiednie oprogramowanie i zestawianie plików dziennika systemów informatycznych uczestniczących w danym procesie gospodarczym. Na tej podstawie powstaje model procesu, który eksperci mogą dalej analizować i optymalizować pod kątem wydajności.

Paweł Orzeszko: Myślę, że kluczowym słowem jest w tym kontekście „ewolucja”. Cyfryzacja przedsiębiorstwa nie polega na jednorazowym wykonaniu określonych zadań, które można „odhaczyć” i następnie traktować jako zamknięty proces po określonym czasie. Cyfryzacja to sposób myślenia ‒ ciągłe szukanie obszarów do usprawnień dzięki narzędziom IT, a projekt taki jak wdrożenie nowoczesnego systemu ERP, to pierwszy krok na tej drodze.

Jakich błędów menedżerowie powinni w szczególności unikać podczas cyfryzacji procesów?

Eric Verniaut: Przede wszystkim trzeba pamiętać, że cyfryzacja nie polega na dostosowaniu istniejących procesów do cyfrowego formatu. Przeciwnie – cyfryzacja jest doskonałą okazją do wprowadzenia unowocześnień technologicznych. Kardynalnym błędem jest ponadto analiza procesów tylko w zakresie własnej produkcji, zamiast uwzględnienia warunków zewnętrznych w formie tzw. procesów end-to-end. Taki proces to nie „wystawienie faktury”, lecz na przykład „order-to-cash” lub „book-to-bill”. Kierownictwo najwyższego szczebla musi być motorem takich zmian, ponieważ obejmują one swoim zasięgiem całe przedsiębiorstwo. Decyzje są tu podejmowane w kontekście strategicznym i nie należą do zakresu odpowiedzialności działu IT. Tylko silne wsparcie ze strony zarządu pozwala na pomyślne przeprowadzanie tego typu projektów.

8200

Tylu klientów na świecie korzysta z rozwiązań Grupy proALPHA.

Paweł Orzeszko: W naszej codziennej pracy najczęściej obserwujemy przypadki próby opisania wymagań związanych z nowym systemem ERP w oparciu o funkcje. Element, o którym mówi Eric – czyli strategiczne spojrzenie na projekt – pojawia się niezwykle rzadko. Co jednak istotne zawsze, kiedy w projekcie pojawiają się od początku konkretne cele biznesowe, nawet te bardzo wymagające, projekty takie realizowane są bardzo sprawnie, a pozytywne efekty są widoczne niemalże od razu – często już na etapie wdrożenia.

Na co jeszcze należy zwrócić szczególną uwagę?

Eric Verniaut: Zbyt małe znaczenie przypisywane jest również jakości danych. To od niej zależy, jak dobrze funkcjonuje dany proces. W przypadku zautomatyzowanych procesów produkcyjnych komunikujące się maszyny i systemy logistyczne poprzez system ERP mają dostęp do danych podstawowych, takich jak numery materiałów, urządzenia produkcyjne, środki transportu, narzędzia lub adresy dostaw. Czasami wystarczy jeden błędny rekord danych, a poprzez jego powielenie w procesie i wysoki poziom integracji systemów, by niepożądane konsekwencje przybrały niewyobrażalne rozmiary. Dlatego profesjonalne zarządzanie jakością danych jest absolutną koniecznością w kontekście automatyzacji procesów produkcyjnych i logistycznych.

Paweł Orzeszko: Obecnie dane są paliwem przedsiębiorstw. Na co dzień widzimy dużą potrzebę zbierania różnego rodzaju informacji biznesowych i to bardzo cieszy. Klienci oczekują danych na temat czasów produkcji, ruchów magazynowych czy prognoz sprzedażowych. Nadal jednak często brakuje pomysłu na wykorzystanie danych w szerszej, strategicznej perspektywie, a warto zwrócić na to uwagę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Organizator

Puls Biznesu

Partnerzy

IFS SAP ProAlpha

Polecane