Ludwik Sobolewski: Słyszę o tej panice, wiem jakby to wyglądało, gdyby rzeczywiście była taka panika. Panika jest wtedy, kiedy rynek staje, kiedy wszyscy uciekają. U nas widać było, że jest duża strona popytowa.
prezes GPW pytany o panikę wśród inwestorów giełdowych