Bogdan Borusewicz: Jeżeli polski rząd zaspał,
to wszystkie inne dookoła też zaspały.
Recesja musiała nas uderzyć, nie jesteśmy
przecież wyspą. Chodzi choćby o skurczenie się
gospodarki niemieckiej. A pierwsza rzecz,
którą trzeba było zrobić, to opanować panikę.
marszałek Senatu