Czarnecki inwestuje w USA

opublikowano: 09-10-2018, 22:00

Biznesmenowi nie poszło na Wschodzie. W Polsce idzie mu średnio. Próbuje szczęścia na Zachodzie, gdzie zainwestował w dwa fintechy

Biznesy Leszka Czarneckiego na Wschodzie trudno zaliczyć do udanych. Bank w Rosji sprzedał ze stratą, dwa razy próbował pozbyć się leasingowej spółki Carcade, bez skutku. O bankach na Ukrainie, Białorusi i w Rumuni można powiedzieć tylko tyle, że są, trwają, ale specjalnie życia w nich nie ma. Zresztą rynki, na których działają, nie zaliczają się do specjalnie perspektywicznych. Gdyby znalazł się chętny na aktywa na Wschodzie, właściciel pewnie długo by się nie zastanawiał.

Leszek Czarnecki na oficjalnym rozpoczęciu działaności Idea
Financial. Pierwszy z lewej to Justin C. lLeto, CEO, współzałożyciel firmy.
Idea Financial w logo ma nosorożca.
Zobacz więcej

START START-UPU:

Leszek Czarnecki na oficjalnym rozpoczęciu działaności Idea Financial. Pierwszy z lewej to Justin C. lLeto, CEO, współzałożyciel firmy. Idea Financial w logo ma nosorożca. Fot. Twitter.com - Idea Financia

Leszek Czarnecki patrzy dzisiaj w zupełnie przeciwnym kierunku — na Zachód. Spędza tam zresztą ostatnio dużo czasu, i nie tylko po to, żeby pomieszkać w domu w Palm Beach. Od wiosny, kiedy był gościem dorocznego forum inwestorów w Karpaczu, trudno było go zastać w kraju. Z pewnością klimat w kraju w związku z aferą GetBacku i nieoczekiwanymi problemami Idea Banku nie był dla niego specjalnie sprzyjający. Jak się jednak okazuje, Leszek Czarnecki był za oceanem, bo pilnował startu nowego biznesu, w który pośrednio zainwestował.

Start-up 24/7

W raporcie rocznym za 2017 r. Idea Bank podał, że „w dniu 3 kwietnia spółka Idea Investment S.a.r.l objęła 49,99 proc. udziałów w nowo utworzonej spółce Idea 24/7, Inc. z siedzibą w Stanach Zjednoczonych. Wartość objętych udziałów to 1,155 tys. USD”. Niemal dokładnie rok później, 8 kwietnia 2018 r., wystartowała Idea Financial, internetowy dostawca finansowania dla małych amerykańskich firm. Jak czytamy na stronie internetowej, należy do Idea 24/7. Na profilu twitterowym spółki są zdjęcia z rozpoczęcia działalności, na których jest Leszek Czarnecki. Widać też Krzysztofa Rosińskiego, byłego prezesa Getin Noble, oraz Małgorzatę Szturmowicz, odwołaną niedawno z zarządu Idea Banku.

W zarządzie Idea Financial nie ma ani jednego Polaka. Trzyosobowe kierownictwo tworzą współzałożyciele spółki. W amerykańskim biznesie Leszek Czarnecki powtarza więc model zarządzania polegający na partycypacji menedżerów w kapitale spółki. W grupie Getinu sprawdził się on umiarkowanie dobrze, ale inwestycje w start-upy realizowane są obecnie niemal wyłącznie na zasadzie udziału zarządzających w biznesie.

Prezes i wiceprezes Idea Financial to właściciele lokalnej kancelarii prawnej, specjalizującej się w dochodzeniu odszkodowań z tytułu błędów lekarskich, wypadków itp., oraz założyciele start-upu ubezpieczeniowego. Trzeci z członków zarządu ma doświadczenie w branży pożyczkowej. Z naszych informacji wynika, że w spółce jest jeszcze jeden inwestor, znany na Florydzie przedsiębiorca, ale nie udało nam się ustalić jego personaliów.

Własne finansowanie

Idea Financial pozycjonuje się jako fintechowy dostawca pożyczek dla małych firm z co najmniej trzyletnią historią, o obrotach co najmniej 180 tys. USD rocznie i odpowiednio wysokim ratingu kredytowym. Cały proces obsługi jest zdalny, bez papierowych dokumentów oraz maksymalnie krótki. Decyzja kredytowa zapada w kilka minut, pieniądze są na koncie wnioskodawcy następnego dnia roboczego. Przedsiębiorca może wnioskować maksymalnie o 50 tys. USD. Cennik skonstruowany jest w ten sposób, że klient nie płaci za przyznanie limitu kredytowego, lecz dopiero wówczas, kiedy zacznie z niego korzystać. Realna roczna stopa sięga od prawie 12 do niemal 30 proc.

Z porównywarki na stronie Idea Financial (ma ona wyłącznie poglądowy charakter) wynika, że jest to dobra stawka w porównaniu z konkurencją: karta kredytowa to koszt rzędu 18-36 proc. rocznie, inni pożyczkodawcy pobierają między 15 proc. a 99 proc. Tańsze są banki, które kasują 7-12 proc. rocznie, ale mała firma często może tylko pomarzyć o finansowaniu bankowym. Problem z dostępem dla SME znany jest przedsiębiorcom w Polsce, jednak jeszcze większe trudności mają małe biznesy w USA. Sektor bankowy w USA jest daleko mniej konkurencyjny niż u nas, duże uniwersalne banki nie są zainteresowane problematycznym i ryzykownym klientem, a lokalne banki, odpowiedniki naszych spółdzielczych, procedują wnioski na 150 tys. USD tygodniami. Według National Small Business Association, w 2016 r. 31 proc. małych firm nigdzie nie mogło uzyskać finansowania, dlatego za oceanem bardzo intensywnie rozwija się rynek pozabankowych pożyczek. O ile wartość kredytów dla SME wyniosła przed dwoma laty 600 mld USD, to łącznie wszystkie firmy pożyczkowe pożyczyły 593 mld USD.

Kilka lat temu wydawało się, że pożyczkodawcy stanowią bardzo poważne zagrożenie nawet dla największych banków. W 2014 r. Lending Club, platforma pożyczek społecznościowych, oraz On Deck, dostawca finansowania dla SME, szturmem zdobyły Wall Street, a ich akcje były rozchwytywane przez inwestorów. Wkrótce jednak euforia opadła, kiedy okazało się, że nowi gracze nie potrafią pilnować ryzyka kredytowego i w rachunku wyników pojawiły się potężne odpisy i straty. Pożyczkodawcy stopniowo wychodzą na prostą. On Deck podniósł po I półroczu prognozę zysku z 10 do 16 mln USD. Idea Financial działa w podobnym modelu jak On Deck, czyli pożycza pieniądze z własnych zasobów. Z naszych informacji wynika, że źródłem finansowania jest kapitał spółki, choć z raportu półrocznego Idea Banku wynika, że wartość transakcji z Idea 24/7 wyniosła na koniec czerwca 51,7 mln zł.

Idea Financial ma siedzibę w Miami i prowadzi działalność w całym kraju. Nie udało nam się dowiedzieć, jaka jest wartość aktywów zgromadzonych przez kilka miesięcy, z zebranych informacji wynika natomiast, że koszty ryzyka są nadspodziewanie niskie. Proces pożyczkowyjest całkowicie zautomatyzowany, a jakość wnioskodawcy sprawdza algorytm oparty na wielu danych z wielu baz, m.in. z historii rachunku bankowego, gdyż w USA, w przeciwieństwie do Polski, screen scraping nie jest zabroniony.

Fintech w Londynie

Nie wiadomo, jakie plany ma Leszek Czarnecki wobec amerykańskiego start- -upu. Dzisiaj fintech to chodliwy towar, chętnie kupowany przez banki i nie ma tygodnia, żeby nie pojawiła się informacja o kolejnym przejęciu na tym rynku. Za wcześnie jednak, żeby mówić o strategii wyjścia, tym bardziej że rynek jest bardzo konkurencyjny.

Wiele wskazuje jednak na to, że Leszek Czarnecki wierzy w potencjał fintechów w dojrzałych zachodnich krajach, gdyż — jak wynika z półrocznego raportu Idea Banku — w maju spółka Idea Investment objęła za 937,5 tys. GBP 47,49 proc. w MuSE Finance w Londynie Z bardzo skąpych informacji rejestrowych wynika, że firma rozpoczęła działalność. Ma zajmować się faktoringiem oraz „e-money”.

 

Specyfika rynku

Rynek pożyczek pozabankowych w USA i Wielkiej Brytanii rozwija się w nieco innym kierunku niż w Polsce, gdzie dominują pożyczki detaliczne, choć pewnie sporą część klientów stanowią drobni przedsiębiorcy. Na Zachodzie działają firmy specjalizujące się w finansowaniu biznesu. W USA mocną pozycję ma Kabbage, pożyczkodawca dla SME, który ma w bilansie 5 mld USD pożyczek. Od dwóch lat próbuje podbić Europę, co, mimo wsparcia m.in. grupy ING, średnio mu wychodzi. Giełdowy On Deck ma ponad 1 mld USD aktywów. W Wielkiej Brytanii jego odpowiednikiem jest Iwoka, która przymierza się do polskiego rynku, ale bez większych sukcesów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Czarnecki inwestuje w USA