Czarnecki zamroził wschodnie inwestycje

[ET]
opublikowano: 19-12-2008, 06:07

Miały być dwa Getiny na parkiecie. Nadal jest jeden. I chyba jeszcze poczeka na zagranicznego bliźniaka.

Niemal równo rok temu Leszek Czarnecki, główny udziałowiec Getin Holding, zapowiedział wydzielenie z grupy zagranicznych biznesów, żeby następnie — pod marką Getin International (GI) — wprowadzić je na giełdę. Przewidywany termin IPO określił na czerwiec 2008 r. Sytuacja na rynkach finansowych pokrzyżowała te plany. Kolejny termin debiutu Getin określił na połowę przyszłego roku. Czy zostanie dotrzymany? Na razie GI rezygnuje z niektórych planów. Nie przejmie np. Carcade, spółki leasingowej Getinu w Rosji. Kilka dni temu holding poinformował, że umowa sprzedaży została rozwiązana.

Artur Wiza, członek zarządu Getin Holding, tłumaczy, że chodzi tylko o to, żeby nie obciążać książki GI kosztami utrzymywania rosyjskiej spółki.

Piotr Palenik, analityk ING Securities, uważa, że zagraniczny projekt został zamrożony na jakiś czas, co — biorąc pod uwagę sytuację w Rosji i na Ukrainie — jest decyzją racjonalną.

Więcej w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: [ET]

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane