Czarny piątek, dane i interwencje

Marcin Kiepas
opublikowano: 30-11-2009, 00:00

Emocje wywołane problemami Dubai World, co mocno rozgrzało rynki pod koniec poprzedniego tygodnia, powinny powoli być wygaszane. Jeżeli nie pojawią się nowe negatywne doniesienia z Bliskiego Wschodu, inwestorzy dojdą do wniosku, że problemy Dubai World to tylko nic nieznaczący "wypadek przy pracy". Stąd też w pierwszym tygodniu grudnia uwaga inwestorów z rynku walutowego przede wszystkim będzie się koncentrowała na wynikach "czarnego piątku", stanowiących bazę do prognozowania całego sezonu przedświątecznych zakupów, jak również na danych makroekonomicznych. Tu na pierwszy plan wysuwają się listopadowe indeksy ISM, Beżowa Księga oraz publikowane w piątek miesięczne dane z amerykańskiego rynku pracy. Podobnie jak to ma miejsce od wielu tygodniu, rynek walutowy będzie reagował nie tyle na same dane, co na zmieniające się nastroje.

Obok wymienionych czynników tematem rozgrzewającym emocje może też być kwestia ewentualnych interwencji walutowych w celu osłabienia jena i szwajcarskiego franka. Jednak tylko wówczas, gdy waluty te znów zaczną się umacniać w relacji do dolara.

Marcin Kiepas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu