Wczoraj na lotnisku w Modlinie wylądował 100-miejscowy bombardier należący do Air Nostrum (linie znane są też jako Iberia Regional). Hiszpański przewoźnik rozpoczął w ten sposób serię lotów czarterowych na trasie Bilbao — Warszawa Modlin — Walencja.
— 15 i 18 lipca na lotnisko zawita również embraer linii lotniczych Regourd Aviation, obsługujący przewozy czarterowe z Irlandii na trasie Cork — Warszawa Modlin. 25 i 27 lipca odbędą się loty z Porto, realizowane przez Maleth Aero boeingiem 737 — mówi Anna Żebrowska-Dreger, dyrektor handlowy Lotniska Modlin.
Jej zdaniem, atutami portu są: brak ograniczeń w operowaniu w godzinach nocnych, niska cena czy krótki czas oczekiwania na bagaż po przylocie — 10 minut. W związku z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej na rosyjskie stadiony polecieli z Modlina kibice i rodziny piłkarzy. Korzystali z usług linii Small Planet Airlines, Enter Air czy KlasJet.
— Rozmowy handlowe z touroperatorami i kolejnymi przewoźnikami, którzy są zainteresowani realizacją lotów czarterowych z Modlina w najbliższych sezonach rozkładowych, napawają nas optymizmem — mówi Anna Żebrowska-Dreger.
Przychylniej na Modlin patrzą polscy touroperatorzy. Wiedzą, że mają 2-3 lata na oferowanie wylotów z Lotniska Chopina — tyle potrwa uzyskanie zgody Brukseli na administracyjny podział ruchu, który planuje PPL. Potem właściciel Lotniska Chopina (a także współwłaściciel Modlina), zamierzaim zaproponować lotnisko w Radomiu. Większość biur podróży uważa, że to za daleko od Warszawy. Modlin przygotowuje się na przyjęcie ruchu czarterowego. Zamierza wybudować halę o powierzchni 2 tys. mkw., która podwoi przepustowość lotniska do 6 mln pasażerów. Nowa część terminalu mogłaby ruszyć jesienią 2019 r.
Od czerwca z Modlina do Warny miał zacząć latać bułgarski przewoźnik czarterowy Voyage Air. Bilety pojawiły się nawet w sprzedaży, ale ostatecznie nie pojawiła się żadna konkurencja dla Ryanaira. © Ⓟ