Czas na grę pod dywidendy

  • Ewa Bednarz
16-04-2014, 00:00

Średnia stopa dywidendy z zysków spółek giełdowych przekracza 4 proc. Najbardziej hojni dają dwa razy więcej

Komunikaty spółek o planowanych wypłatach dywidendy sypią się w ostatnich tygodniach jak z rękawa. Wczoraj o proponowanym podziale zysku poinformowała Bogdanka. Przy obecnych notowaniach giełdowych wypłata 5,8 zł na akcję da stopę dywidendy wysokości 4,8 proc. Stopa nie jest może najwyższa, ale zadowalająca i powyżej średniej, która dziś wynosi 4 proc. Czołówka jest jednak znacznie hojniejsza. Na dochód w wysokości ponad 7 proc. mogą liczyć akcjonariusze dwunastu firm, w tym siedmiu notowanych na rynku głównym.

OSTATKI:
Budimex, kierowany
przez Dariusza
Blochera,
przez ostatnie lata
hojnie dzielił się
zyskami.
Dywidenda za
2013 r. będzie
prawdopodobnie
ostatnią, której
wysokość będzie
ponadstandardowa.
[FOT. WM]
Wyświetl galerię [1/2]

OSTATKI: Budimex, kierowany przez Dariusza Blochera, przez ostatnie lata hojnie dzielił się zyskami. Dywidenda za 2013 r. będzie prawdopodobnie ostatnią, której wysokość będzie ponadstandardowa. [FOT. WM]

Niepokonani budowlańcy

Powody do zadowolenia mają akcjonariusze Budimeksu. Spółka regularnie wypłaca wysoką dywidendę, nierzadko sięgała po zaskórniaki — zyski z lat poprzednich. Średniorocznie można było liczyć na 8,5 proc. W tym roku jest podobnie — 11,85 zł na akcję, co przy bieżącym kursie na GPW daje stopę wysokości 8,5 proc. — najwyższą, na jaką można liczyć ze spółek notowanych na głównym parkiecie. Wyższe stopy — ponad 10 proc. — oferują tylko mniejsze firmy, notowane na NewConnect. W kolejnych latach dywidendy z budowlanej spółki nie będą już jednak tak obfite — według analityków, nie przekroczą 5 proc.

Tylko nieco mniej hojny od budowlanego giganta jest producent dziewiarskich produktów medycznych — Pani Teresa Medica, której deklaruję wypłatę 1,2 zł premii na akcję. Daje to wysoką, 8-procentową stopę dywidendy, ale niewielu akcjonariuszy na tym zyska, ponieważ ponad 80 proc. akcji znajduje się w rękach Anny Sobkowiak, prezes spółki. Zyskami hojnie z polskimi akcjonariuszami podzieli się też Asseco Central Europe — słowacki integrator i producent systemów IT dla sektora finansowego. Wypłata 0,37 EUR daje przy obecnych notowaniach stopę dywidendy wysokości 7,6 proc. W czołówce firm o najwyższej stopie dywidendy — 7,2 proc. znajduje się na razie Quercus. Na razie, ponieważ nie wiadomo, czy spółka podzieli się zyskiem. Pod koniec marca zapowiadała, że tak, ale już na początku kwietnia Sebastian Buczek, prezes TFI i jednocześnie jego największy akcjonariusz, zaproponował zastąpienie podziału zysku z udziałowcami skupem akcji. Sprawa rozstrzygnie się 25 kwietnia na walnym zgromadzeniu. Na razie kurs spółki dołuje.

Niepewna wypłata

Inwestowanie w akcje pod kątem dywidendy ma sens tylko wtedy, gdy do czynienia ma się ze spółką stabilną, która nie zmienia polityki z roku na rok, a tym bardziej z tygodnia na tydzień. Do takich należy Novita. Producent włóknin ma długą historię giełdową. Nie obywało się również bez kłopotów, ale z roku na rok jest coraz lepiej. Wyniki są zadowalające, rosną zyski, spada zadłużenie, a spółka piąty rok z rzędu hojnie dzieli się wypracowaną gotówką. W tym roku na akcję przypadnie 2,03 zł, co obecnie daje — jak w przypadku Quercusa — stopę dywidendy 7,2 proc. Novita dobrze też rokuje na przyszłość. W tym roku jej przychody mają wzrosnąć z 82 do 88,5 mln zł, a zysk netto z 6,6 do 7,4 mln zł. Po około 7 proc. dochodu zgarną jeszcze akcjonariusze Polskiego Holdingu Nieruchomości (PHN) i Taleksu. PHN przeznaczył na wypłatę dla akcjonariuszy cały zysk z 2013 r., co daje 2,16 zł na akcję i 7,1 proc. stopy dywidendy. Będzie wypłacał już w maju. Ponad 70 proc. zgarnie jednak skarb państwa, który jest największym akcjonariuszem spółki. Sytuacja podobnie wygląda w Taleksie — 75 proc. akcji znajduje się w rękach trzech największych udziałowców. Spółka przeznaczy w tym roku na wypłatę 3,89 mln zł, co da 1,3 zł na akcję. W ubiegłym roku do kieszeni akcjonariuszy trafiło po 30 groszy na akcję — 900 tys. zł. Skok jest więc wyraźny, podobnie jest z wynikami Taleksu, co dobrze rokuje na przyszłość. Na ponad 6-procentową stopę dywidendy można liczyć w przypadku kolejnych sześciu spółek. Są wśród nich także takie pewniaki dywidendowe jak Handlowy czy Synthos, wchodzące w skład indeksu WIGdiv.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czas na grę pod dywidendy