Czas na www.wza

Artur Szymański
opublikowano: 2003-06-06 00:00

PGF jako pierwsza polska spółka giełdowa przeprowadzi internetową transmisję z obrad WZA. Choć wszyscy twierdzą, że to świetny pomysł, na razie nie widać naśladowców.

Dziś o godzinie 11.00 rozpocznie się w Łodzi walne zgromadzenie akcjonariuszy Polskiej Grupy Farmaceutycznej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że obrady będą jawne dla wszystkich. Transmisja zostanie przeprowadzona na żywo w internecie. Link do transmisji znajduje się na stronie www.pgf.com.pl.

To pierwsza tego typu inicjatywa na polskim rynku kapitałowym. Dotychczas przeprowadzano tylko zamknięte dla publiczności telekonferencje pomiędzy oddziałami jednej spółki w różnych miastach. Dziś jednak każdy będzie mógł wysłuchać dyskusji akcjonariuszy PGF i zobaczyć, jak głosują.

— Chcemy uchodzić za spółkę przyjazną inwestorom. Bardzo serio traktujemy ideę ładu korporacyjnego. Udowodnimy, że te zasady nie są dla nas pustym terminem — mówi Grzegorz Dróżdż z działu relacji inwestorskich PGF.

Przedstawiciele GPW uważają, że spółka wprowadza na polski rynek nową jakość.

— W przyjętym przez radę i zarząd giełdy dokumencie „Dobre praktyki w spółkach publicznych w 2002 r.” nie ma takich wymogów. Widać jednak, że PGF poszła krok dalej. Sądzę, że na taką decyzję zasady ładu korporacyjnego miały spory wpływ — cieszy się Piotr Szeliga, wiceprezes GPW.

Obserwatorzy rynku chwalą PGF.

— Wielkie brawa dla PGF! To naprawdę świetny pomysł, gratulujemy! — komplementuje Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

— Sądzę, że spopularyzuje to PGF w oczach obecnych, a być może także i przyszłych jej akcjonariuszy. Przejrzystość spółki ma duży wpływ na kurs jej akcji na giełdzie — twierdzi Piotr Szeliga.

— Dobrze byłoby pójść krok dalej i umożliwić widzom także czynny udział w dyskusji, a nawet głosowanie bez ruszania się z domu. Zajmiemy się w spółkach lobbingiem na rzecz szerokiego upowszechnienia wirtualnego uczestnictwa akcjonariuszy w walnych zgromadzeniach — zapowiada Jarosław Dominiak.

Na przeszkodzie stoi jednak brak odpowiednich regulacji prawnych.

— Prawo nie przewiduje na razie możliwości głosowania za pośrednictwem internetu. Kodeks spółek handlowych mówi, że udziałowiec musi głosować osobiście lub wyznaczyć pełnomocnika. Komisja będzie jednak przyglądać się upowszechnianiu internetowych transmisji ze zgromadzeń akcjonariuszy. Jeśli będzie potrzeba zmiany prawa, zastanowimy się nad podjęciem stosownych kroków — deklaruje Michał Stępniewski, rzecznik KPWiG.

Na razie wśród największych spółek z GPW nie ma naśladowców, mimo że koszty związane z transmisją WZA w internecie są znikome.

— Podpisaliśmy umowę z Miejską Siecią Komputerową Lodman działającą przy Politechnice Łódzkiej. Transmisja będzie nas kosztować kilka tysięcy złotych — mówi Grzegorz Dróżdż z PGF.

Przedstawiciele emitentów z uznaniem odnoszą się do pomysłu PGF, ale na razie nie zamierzają jej naśladować.

— Nie mamy na razie takich planów — mówi Dorota Wrzeciono z biura prasowego Pekao SA.

— Nie rozważaliśmy transmisji przebiegu obrad WZA. Jednak muszę przyznać, że to ciekawy pomysł — wyznaje Olga Rutkowska z działu kontaktu z inwestorami PKN Orlen.

— To świetny pomysł. Zastanowimy się nad tym — mówi Artur Tarnowski, szef departamentu współpracy z inwestorami TP SA.