Czas pomyśleć o giełdzie

Karol Jedliński
opublikowano: 2006-01-11 00:00

Trzecia z dolnośląskich Gazel pomaga podmiotom ze sfery budżetowej stanąć na nogi. Kłopoty finansowe szpitala to dla Electusa impuls do działania.

Na początku 2000 r. Marek Falenta wraz z Marcinem Banysiem zdecydowali się otworzyć firmę działającą na rynku usług finansowych dla placówek publicznej służby zdrowia, jednostek budżetowych i ich kontrahentów.

— Postawiliśmy wtedy na restrukturyzację zadłużenia, uważając tę dziedzinę za potrzebną polskiej gospodarce, a nam dającą duże możliwości rozwoju i jednocześnie stawiającą przed nami ogromne wyzwania — opowiada Marek Falenta, obecny prezes Electusa.

— Połączyłem tym samym swoje zainteresowania i doświadczenie zawodowe z wiedzą i doświadczeniem mojego wspólnika Marcina Banysia, który jest prawnikiem — dodaje prezes.

Ratowanie budżetówki

W początkowym okresie swojej działalności firma skoncentrowała się na obsłudze wierzytelności publicznej służby zdrowia. Do dziś ta grupa podmiotów zadłużonych jest przez firmę najlepiej zidentyfikowana, dlatego około 80 proc. klientów Electusa stanowią zakłady opieki zdrowotnej i szpitale.

— Do tej grupy należą także ich kontrahenci, a więc i koncerny farmaceutyczne, i dostawcy towarów i usług dla zakładów budżetowych — tłumaczy Marek Falenta.

Oferta lubińskiej Gazeli skierowana jest także do jednostek samorządu terytorialnego, szkół, wojska, zakładów karnych i firm z nimi współpracujących.

— Stan finansów publicznych utrudnia działanie jednostkom budżetowym, które na ogół nie są w stanie zrealizować wszystkich swoich zadań bez zaciągania zobowiązań finansowych. Tym samym, popadają w coraz większe zadłużenie — uważa prezes Electusa.

Strony transakcji

— Nie ma tu złej woli dłużników. To efekt braku rozwiązań systemowych — dodaje Marek Falenta.

Electus pomaga obu stronom transakcji i od kilku lat notuje roczny wzrost przychodów na poziomie ponad 100 proc. Jeszcze pięć lat temu Electus zatrudniał kilka osób. Teraz lubińska spółka przygotowuje się do wejścia na giełdę.

— Jesteśmy dumni z tytułu Gazeli Biznesu. To wyróżnienie oznacza wzrost zaufania kontrahentów i inwestorów oraz postrzeganie firmy jako wiarygodnego partnera, co jest bardzo ważne przed naszym planowanym debiutem na GPW — podkreśla Marek Falenta.

Giełda jest więc następnym krokiem w rozwoju lubińskiej Gazeli, która, jeśli podtrzyma tempo rozwoju, już wkrótce ma szansę zostać regionalnym Filarem Biznesu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: