Czeka nas rok otwarć galerii

  • Małgorzata Ciechanowska
18-12-2012, 00:00

W całym 2012 r. rynek wzbogaci się o 415 tys. mkw. W przyszłym roku podaż będzie jeszcze większa

W Polsce jest w budowie 690 tys. mkw. centrów handlowych, z czego przeważająca większość ma być oddana do użytku w nadchodzącym roku.

— Niewątpliwie przyrost powierzchni będzie większy niż w roku bieżącym. Więcej będzie także otwarć. W 2012 r. powstało 16 nowych centrów handlowych, zaś w przyszłym będzie ich 25 — zapowiada Agnieszka Tarajko–Bąk, analityk rynku powierzchni handlowych, Jones Lang LaSalle.

Niemal połowa tej powierzchni pojawi się w największych aglomeracjach, gdzie rynek wciąż jest nienasycony. Największe inwestycje to: Wzgórze w Gdyni, Galeria Katowicka, Poznań Główny City Center, Europa Centralna w Gliwicach, czy Auchan Bronowice w Krakowie.

— Nowoczesnymi obiektami handlowymi nie są jeszcze nasycone przede wszystkim przedmieścia i dzielnice na obrzeżach miast. Tam najbardziej brakuje zaplecza handlowego — mówi Teresa Witkowska dyrektor ds. sprzedaży Red Real Estate Development, budującej galerię Dębiec w Poznaniu.

Reszta zapowiedzianej powierzchni powstanie w mniejszych miejscowościach, np.: Galeria Solna w Inowrocławiu, Galeria S w Siedlcach, czy Galeria Amber w Kaliszu.

— 37 proc. budowanej powierzchni powstanie w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. Pozostała część w średnich miastach (100-200 tys. mieszkańców) — mówi Agnieszka Tarajko–Bąk.

Mniejsze obiekty

Wśród centrów handlowych, które zostaną przekazane do użytku w najbliższych dwóch latach, 60 proc. stanowią małe i średnie obiekty liczące poniżej 40 tys. mkw. Można je znaleźć zarówno w małych, jak i dużych miastach.

— Inwestorzy dostrzegli lukę na rynku i rozpoczynają budowę niedużych centrów zakupowych o znaczeniu lokalnym. Rozwojowi tego segmentu rynku sprzyja to, że Polacy spędzają wiele godzin w pracy i chętnie korzystają z placówek blisko domu, a nie wielkopowierzchniowych centrów handlowych — zaznacza Teresa Witkowska.

Przyciągający najemcy

Zdaniem Philippe’a Mera z BNP Paribas Real Estate, mimo że powierzchni handlowej przybywa, to w najbardziej atrakcyjnych obiektach wciąż będzie brakować wolnych przestrzeni. W związku z tym zarządcy będą musieli decydować, którzy spóśród najemców mogą przyczynić się do wzrostu rentowności obiektu.

— Na rynku widoczna będzie tendencja do optymalizacji. Sieci handlowe mogą zamykać sklepy mniej rentowne, a koncentrować się na tych, które przynoszą największe zyski. Ich miejsce zajmą jednak nowe marki — przewiduje Philippe Mer. A będzie w czym wybierać, bo nowe marki coraz chętniej wchodzą do Polski. W ostatnim czasie salony otworzyły u nas: Victoria’s Secret Beauty & Accessories, American Eagle Outfitters, Bath & Body Works. Z kolei w przyszłym roku zadebiutować ma marka Hollister z sieci Abercrombie & Fitch, która pojawi się Galerii Mokotów. Ponadto grupa LPP zapowiedziała wprowadzenie nowej marki Sinsay. Bierna nie pozostaje także sieć H & M, niedawno zadebiutowała nową marką COS i już poinformowała o planach utworzenia kolejnego konceptu handlowego — & Other Stories.

Czynsze

Zarówno deweloperzy, jak i analitycy rynku handlowego spodziewają się, że w przyszłym roku miesięczne czynsze w centrach handlowych pozostaną na dzisiejszym poziomie — około 85 EUR za mkw. w Warszawie, 50 EUR za mkw. poza stolicą i 30 EUR za mkw. w miastach do 300 tys. mieszkańców. Z jednej strony spowoduje to wzrost oczekiwań najemców, zwłaszcza tych, których obecność w obiekcie pozytywnie wpływa na wizerunek galerii. Z drugiej strony w miastach, gdzie popyt na powierzchnie handlowe jest duży właściciele i deweloperzy muszą być przygotowani na silną presję najemców na obniżkę czynszów oraz wysokie oczekiwania co do wkładu finansowego w wykończenie lokali.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Czeka nas rok otwarć galerii