Czytasz dzięki

Czekają na dzień dziecka

opublikowano: 19-05-2020, 22:00

Kluby fitness i siłownie będą mogły wznowić działalność na początku czerwca — tak zapowiedziała w wywiadzie dla „PB” Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju. W „Gorącej linii” użytkownicy serwisu zdrowybiznes. pb.pl pytali, na jakich warunkach to się odbędzie. Odpowiada Adam Śliwiński, prezes sieci Total Fitness, członek Federacji Pracodawców Fitness

„PB”: Czy rekomendacje dla klubów fitness są już gotowe?

Wciąż prowadzimy konsultacje, które sprowadzają się do dwóch części. Pierwsza dotyczy higieny i bezpieczeństwa pracy osób, które pracują w klubach fitness i siłowniach. Druga — bezpieczeństwa klientów. Rozwiązania, które opracowujemy, nie odbiegają od zastosowanych w krajach, które już wznowiły działalność klubów fitness i siłowni. W dużym skrócie — chodzi przede wszystkim o ograniczenie liczby osób, dystans między nimi, regularna, staranna dezynfekcja urządzeń i akcesoriów sportowych przez klientów, ale też przez personel.

ANONIM: Mam salę około 100 m kw., w której prowadzone były indywidualne zajęcia pilates, aerial joga, bez korzystania z szatni. Czy można taką działalność uruchomić? Jeżeli tak, to od kiedy? Na jakich warunkach?

Na mocy rozporządzenia z 16 maja, czyli tego, które reguluje trzeci etap odmrażania gospodarki, takiej działalności nie możemy w tej chwili wznowić. W rozporządzeniu jest jasno określone, że dalszemu ograniczeniu, polegającemu na zakazie prowadzenia działalności, podlegają wszystkie podmioty sklasyfikowane w grupie PKD 93, czyli obiekty sportowe, kluby sportowe i działalność rekreacyjna. Tu wielkość pomieszczenia nie gra roli. Oczywiście w tym rozporządzeniu są pewne wyłączenia. Działalność można było wznowić już w ostatni poniedziałek, jeżeli prowadzi się ją w tzw. salach i halach sportowych.

ANONIM: Jaka jest definicja hali sportowej w rozporządzeniu? Czy np. studio jogi, które ma tylko jedną salę i ograniczy liczbę osób na sali, może działać jako hala?

To musiałoby wprost wynikać z umowy najmu zawartej z wynajmującym, a jeżeli nie ma w niej precyzyjnych informacji na temat tego, czy jest to hala sportowa czy sala sportowa, to z pozwoleń na użytkowanie tego obiektu. Jeżeli studio jogi jest najemcą lokalu w budynku handlowo-usługowym, to nie mamy do czynienia z halą sportową w rozumieniu rozporządzenia. Natomiast jeżeli zgodnie z umową jest uprawnione do korzystania z sali, hali sportowej, na przykład przy miejskim ośrodku sportu i rekreacji, to moim zdaniem już można wznowić działalność. Zaznaczam jednak, że nie jestem prawnikiem, patrzę na to jako przedsiębiorca — zdroworozsądkowo. Dostrzegam też intencję w rozporządzeniu rządu: ograniczenie polega na zakazie prowadzenia działalności sklasyfikowanych w PKD 93, w której mieszczą się wszelkie kluby, obiekty sportowe, szkoły tańca oraz, moim zdaniem, szkoły jogi również powinny zostać pod to podciągnięte.

PAWEŁ: Jaka będzie maksymalna liczba trenerów i ćwiczących na metr kwadratowy lub na liczbę sal w danym klubie?

Projekt wytycznych przewiduje obecnie ograniczenie polegające na 15 m kw. dla każdej osoby w klubie. Jako Federacja Pracodawców Fitness chcemy, aby to ograniczenie wynosiło 10 m kw. Jeżeli postulat federacji zostanie uwzględniony, to przy sali o powierzchni 200 m kw. i współczynniku 1:10 moglibyśmy prowadzić zajęcia dla 19 osób plus instruktor. Obecnie na stole leży jednak propozycja współczynnika 1:15, co oznacza, że w takiej sali może ćwiczyć 12 osób plus instruktor.

ANONIM: Czy dostaniemy, tak jak fryzjerzy i kosmetyczki, 1-2 dni, żeby się przygotować i ustalić grafiki?

W poniedziałek późnym popołudniem finalną wersję wytycznych przekazałem ministerstwu. Według mnie w ciągu 1-2 dni dokument zostanie zatwierdzony przez Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny. Jeżeli tak się stanie, mielibyśmy około półtora tygodnia na przygotowanie i wdrożenie tych zasad. To jednak nie zależy ode mnie, lecz od urzędników.

GRZEGORZ: Czy to prawda, że po odmrożeniu nie będzie można udostępniać klientom szatni i pryszniców?

W wytycznych, które opracowujemy, szatnie będą dostępne, oczywiście z zachowaniem odpowiedniego dystansu między i użytkownikami. Wszystko wskazuje natomiast na to, że prysznice będą wyłączone z zakresu usługi i będą przywrócone wraz z otwarciem basenów. Ma to nastąpić w kolejnej fali odmrażania, po otwarciu klubów fitness i siłowni. Ten termin nie jest jednak jeszcze znany, ale mamy nadzieję, że nastąpi to również w czerwcu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Sołtys

Polecane