Czekając na Greenspana

Marek Druś
opublikowano: 2005-06-10 00:00

Na europejskich giełdach przeważały w czwartek spadki. Inwestorów niepokoiło zbliżające się wystąpienie Alana Greenspana, szefa amerykańskiego banku centralnego (Fed) w Kongresie. Obawiano się, że zapowie on kontynuację dotychczasowej polityki pieniężnej. Amerykański bank centralny podwyższał stopy procentowe już osiem razy od czerwca ubiegłego roku. Poza obawami związanymi z wystąpieniem Alana Greenspana nastroje na europejskich parkietach pogorszyła wiadomość o zaskakującym spadku niemieckiego eksportu w kwietniu.

Obawę o kontynuację polityki wzrostu stóp procentowych w USA wywołały spadki kursów Volkswagena, największego europejskiego producenta samochodów, i Akzo Nobel, największego holenderskiego producenta leków i chemikaliów. Obie spółki generują ok. 16 proc. sprzedaży na amerykańskim rynku. Znów staniały akcje Carrefour. To skutek zapowiedzianych przez premiera Francji działań, które mają spowodować spadek cen w drugiej na świecie i największej w Europie sieci supermarketów, a także jej krajowych rywali. W górę poszedł tymczasem wyraźnie kurs KBC. Druga pod względem wielkości grupa finansowa w Belgii prawie podwoiła zysk w pierwszym kwartale. Okazał się on także wyższy od prognozowanego przez analityków. Wyraźnie zdrożały akcje Mediobanca. To skutek spekulacji o zwiększaniu zaangażowania inwestora w największym banku inwestycyjnym Włoch.

Giełdy w USA zaczęły sesje spadkami. Wyraźnie taniały akcje Xilinx. Producent chipów rozczarował zapowiedzią niższej niż oczekiwana przez rynek kwartalnej marży brutto. Lekko drożały akcje Intela, który po sesji miał przedstawić najnowszą prognozę kwartalnych wyników.