Czerwony finisz w Europie

WST
12-05-2009, 18:06

Przez większą część wtorkowych notowań na  największych zachodnioeuropejskich giełdach trwało przeciąganie liny pomiędzy obozami byków i niedźwiedzi. Pod koniec dnia wyraźniejszą przewagę zdobyli sprzedający, w efekcie czego indeksy zakończyły na czerwono.

Stronę popytową wspierały przede wszystkim niektóre doniesienia z Chin. W minionym miesiącu wartość nakładów inwestycyjnych w trzeciej pod względem wielkości gospodarce świata zwiększyła się o ponad 30 proc.

To daje nadzieję, na zwiększenie zapotrzebowania m.in. na surowce. Z drugiej jednak strony niepokoił silny spadek eksportu Państwa Środka. Rynki liczą, że dzięki silnej pomocy rządu, Chiny wrócą na „tory”.

Z kolei sprzedających implikowały do działania przecena na Wall Street i dalszy spadek brytyjskiej produkcji przemysłowej, choć był bliski prognoz analityków.

We Frankfurcie udany dzień mieli posiadacze akcji Deutsche Boerse, które kontynuowały trzysesyjną zwyżkę. To zasługa mniejszego niż się spodziewano spadku zysku w I kwartale. Wzięciem cieszyły się również papiery Lufthansy, Adidasa i Henkel.

Do najniższego poziomu od siedmiu miesięcy spadły z kolei notowania Porsche. Producent sportowych aut musi zmniejszyć zasłużenie zanim zostanie włączony w struktury Volkswagena. Dodatkowo niekorzystnie na kursie odbiło się obniżenie z „kupuj” do „sprzedaj” rekomendacji przez analityków DZ Bank.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Czerwony finisz w Europie