W piłkarskiej reprezentacja Czech, która w środę przyleciała do Niemiec, gdzie 9 czerwca rozpoczynają się mistrzostwa świata, kilku zawodników ma problemy zdrowotne. W popołudniowym treningu nie uczestniczył napastnik Aston Villi, Milan Baros.
Baros ma kontuzję stawu skokowego. Trener reprezentacji Karel Bruckner nie wie, czy będzie mógł liczyć na grę tego zawodnika w pierwszym meczu z USA, który zostanie rozegrany 12 czerwca.
"Baros na pewno nie będzie trenował przez najbliższe dwa, trzy dni - stwierdził trener reprezentacji Czech. - Na szczęście lekarze reprezentacji są optymistami, zapewniają mnie, że do poniedziałku Baros będzie w normalnej dyspozycji".
Baros w eliminacjach piłkarskich mistrzostw świata 2006 strzelił pięć bramek, w 49 meczach reprezentacji zdobył 27 bramek.
W zespole nie ma Vladimira Smicera. Rozgrywający francuskiego Bordeaux doznał kontuzji uda pod koniec lutego, w meczu ligowym z Metz. Od tego czasu nie zagrał w żadnym oficjalnym spotkaniu. Brał udział w zgrupowaniu kadry Czech w austriackim Seefeld, ale korzystał ze specjalnego, ograniczonego programu treningowego. Karel Bruckner nie powołał go reprezentacji.
Treningi wznowili Tomas Rosicky i kapitan drużyny Tomas Galasek. Galasek podczas obozu przygotowawczego w austriackim Seefeld naciągnął więzadła w prawym kolanie, ale kontuzja już została wyleczona. Rosicky podczas rozegranego pod koniec maja meczu sparingowego z Arabią Saudyjską doznał kontuzji uda.
Na mundialu Czesi grają w grupie E z Włochami, USA i Ghaną.