Czeski miliarder interesuje się Żaglem

Eugeniusz Twaróg
12-10-2010, 00:00

Dotąd Czechom wiatr wiał w oczy. EBOR zdmuchnął im sprzed nosa Meritum Bank. Teraz stawiają na Żagiel.

Petr Kellner znów szuka okazji na polskim rynku

Dotąd Czechom wiatr wiał w oczy. EBOR zdmuchnął im sprzed nosa Meritum Bank. Teraz stawiają na Żagiel.

Home Credit, grupa finansowa kontrolowana przez czeskiego miliardera Petra Kellnera, którego majątek "Forbes" wycenia na blisko 8 mld USD, usilnie stara się złapać przyczółek w Polsce. Kilka miesięcy temu Czesi próbowali przejąć od Innova Capital Meritum Bank, ale nie udało im się dogadać w sprawie ceny. Ostatecznie inwestorem w banku został EBOR.

Tymczasem z naszych informacji wynika, że kupno Meritum było tylko częścią szerszego planu wejścia na nasz rynek. Potem Home Credit zamierzał nabyć Żagiel. Gdyby mu się to udało, byłby w domu.

Żagiel ma sporą, choć pokiereszowaną po kryzysie sieć, niezłe kontakty w sklepach, gdzie sprzedaje kredyty ratalne. Pośrednik specjalizuje się w tym, czym na co dzień zajmują się też Czesi — szybkich pożyczkach. Home Credit udziela ich od Czech, przez Słowację, Ukrainę, Rosję, po Kazachstan i Wietnam. Aż się prosi, by na biznesowej mapie imperium pojawiła się też Polska. Być może tak się stanie.

Ile wart jest Żagiel

Z naszych informacji wynika, że Home Credit nadal chce przejąć sieć Żagla i prowadzi w tej sprawie rozmowy z grupą KBC. Pośrednik należał wcześniej do Kredyt Banku, ale udzielił tylu złych kredytów, że bank sprzedał go matce, by dłużej nie psuł mu portfela kredytowego. KBC zapłacił córce 350 mln zł, deklarując, że jeśli odsprzeda pośrednika drożej, bank dostanie nadwyżkę (minus podatki i opłaty). Gdyby Belgowie nie dostali takiej kwoty, wówczas Kredyt Bank będzie musiał się do transakcji dołożyć, ale tylko do 10 proc. wartości zaproponowanej ceny sprzedaży.

Ile wart jest Żagiel obecnie?

— Nie sądzę, żeby ktoś zapłacił 350 mln zł. Żagiel stracił część rynku w kryzysie. Portfel klientów też nie charakteryzuje się przesadnie dużą lojalnością. Dla małych sklepów ważne jest, kto zapewni lepszy serwis. Żagiel wcale nie musi być dla nich numerem jeden — mówi jeden z konkurentów.

Przyznaje jednak, że ostatnio w Żaglu daje się wyczuć powiew świeżości.

— Jest bardziej aktywny, chodzi po rynku i szuka klientów. Wyraźnie wzrosła akceptowalność kredytów. Wcześniej Żagiel akceptował co trzeci wniosek. Obecnie akceptowalność jest na dobrym rynkowym poziomie i wynosi około 70 proc. — mówi nasz rozmówca.

Żagiel nieco zwinął się w kryzysie. W momencie sprzedaży zatrudniał 1,2 tys. pracowników (w szczycie 1,5 tys.). Obecnie załoga liczy 1 tys. osób. Oferuje kredyty w około 30 tys. sklepów, sam i za pośrednictwem agentów.

Interesuje nas Polska

Home Credit nie komentuje naszych informacji o planach przejęcia Żagla.

— Nie mogę komentować spekulacji rynkowych. Mogę tylko powiedzieć, że interesuje nas rozwój rynku detalicznego w Europie Środkowej oraz w rejonie Morza Śródziemnego — mówi Milan Tomanek, szef komunikacji PPF Group, do której należy Home Credit.

Polski rynek spekuluje, co Czesi zrobią z Żaglem. Pośrednik dobrze pasowałby do Meritum, który operacyjnie jest bardzo dobrze przygotowany do sprzedaży kredytów konsumenckich, ale nie ma sieci. Według naszych rozmówców, Home Credit będzie chciał kupić jeszcze bank albo chociaż licencję bankową.

Rynek wart 10 mld zł

Kiedyś Żagiel był jednym najsilniejszych graczy na rynku kredytów gotówkowych i ratalnych udzielanych w sklepach. W kryzysie zeszło z niego trochę powietrza, zwolnił część pracowników, pozamykał niektóre punkty sprzedaży, ale nadal zaliczany jest do liczących się dostawców szybkiego pieniądza.

Poprzez własne przedstawicielstwa oraz agentów obsługuje około 30 tys. sklepów. Liderem rynku jest Lukas Bank (choć statystyki mogą zmieniać się w zależności od tego, jakie parametry brać pod uwagę: same kredyty czy karty kredytowe itp.). Wspólnie z drugim w rankingu Sygma Bankiem kredytuje klientów sieci Euro RTV AGD. Trzeci w stawce jest AIG Bank Polska (w trakcie fuzji z Santander Polska). Z rynku wycofuje się GE Money Bank (obecnie Bank BPH), partner sieci Saturn oraz Media Markt. Interesuje się nim natomiast Alior Bank. Wśród specjalistów od szybkich pożyczek nie ma HSBC, który kiedyś obsługiwał sieć Ikea. Szwedzki hipermarket ma obecnie własnego, należącego do grupy, dostawcę kredytów ratalnych.

Rynek kredytów udzielanych w sklepach jest trudny do oszacowania. Jego wartość można szacować na około 10 mld zł rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Czeski miliarder interesuje się Żaglem