Na ostatnim posiedzeniu RPP nie zmieniła wysokości stóp po raz pierwszy od 11 miesięcy. Kotecki dał do zrozumienia, że w związku z listopadową projekcją inflacji na forum Rady „prawdopodobnie powróci dyskusja o podwyżkach stóp”. Powiedział również, że oczekuje iż będzie ona dotyczyła podwyżek wyższych niż 25 pkt. bazowych.

Kotecki spodziewa się przekroczenia przez inflacje 20 proc. w przyszłym roku i w związku z tym wątpi utrzymanie stóp na obecnym poziomie, pisze Reuters.
Bloomberg donosi, że Przemysław Litwiniuk z RPP mówił w piątek, iż rosnąca inflacja i silny rynek pracy “nie są przesłankami za wstrzymywaniem zacieśniania polityki monetarnej”.
RPP rozpoczęła cykl podwyżek stóp rok temu, w październiku. Łącznie podwyższyła je przez 11 miesięcy o 665 pkt. bazowych. Ostatnia podwyżka, we wrześniu, wynosiła 25 pkt. bazowych. Po środowej decyzji RPP stopa referencyjna została utrzymana na poziomie 6,75 proc., lombardowa wynosi 7,25 proc., depozytowa 6,25 proc., redyskonta weksli 6,80 proc., a dyskontowa weksli 6,85 proc.
