Czytasz dzięki

Czołówka stosuje właściwą receptę

ARTUR ŻWAK partner zarządzający działem audytu w warszawskim biurze EY
opublikowano: 26-03-2015, 00:00

Najbardziej doceniane są średnie spółki, które konsekwentnie rozwijają swoją strategię, ale są na tyle elastyczne, by stale dostosowywać się do wyzwań otoczenia. KOMENTARZ PARTNERA STRATEGICZNEGO

KUP PEŁNY RAPORT GSR 2014>>

Tegoroczne wydanie rankingu wskazuje na trend zwiększonego zainteresowania spółkami, które w sposób konsekwentny, ale również nowatorski, definiują swoje strategie w stosunku do rynku konsumenckiego. W pierwszej dziesiątce znalazło się 7 spółek, które działają na styku z ostatecznym konsumentem. Do nich zaliczam również obie instytucje finansowe, które umiejętnie budują wizerunek na rynku konsumenckim.

Wskaźniki optymizmu konsumentów w 2014 r. zaczęły piąć się w górę, nakręcając dobrą koniunkturę dla firm, które wykorzystują taką szansę bez zbędnej zwłoki. Jednocześnie nie ustępuje presja na ceny, co oznacza, że wzrost biznesu i wartości spółki musi być generowany poprzez zwiększanie udziałów w rynku lub poszukiwanie nowych rynków i produktów. Wiele spośród wyróżnionych spółek tak właśnie robi.

Czołówka rankingu pokazuje, że na zapotrzebowanie inwestorów najlepiej odpowiadają spółki średniej wielkości. Za wyjątkiem mBanku pozostałe spółki wchodzą w skład indeksów mWIG40 lub sWIG80, przy czym Cyfrowy Polsat należy zaliczyć do dużych spółek. Spółki średniej wielkości są bardziej elastyczne w dostosowywaniu swoich strategii rynkowych do dynamiki zmieniającej się rzeczywistości. Nawet jeśli to truizm, to wskazuje na to, czego oczekują inwestorzy. To — samo w sobie — powinno stanowić inspirację dla zarządzających również dużymi podmiotami publicznymi.

Dla tegorocznego zwycięzcy to nie nowość. Kruk to konsekwencja w budowaniu zaufania do strategii, która w połączeniu z lepszą koniunkturą w Polsce oraz uznaną jakością usług pozwoliła osiągnąć rewelacyjne efekty: potrojenie przychodów i czterokrotne zwiększenie zysku netto w ostatnich pięciu latach. Wyjście na rynek niemiecki obok rumuńskiego daje obiecującą perspektywę rozwoju i dużej ekspansji międzynarodowej.

Vistula i CCC skorzystały bez wątpienia na polepszeniu nastrojów konsumenckich na rynku krajowym. Ciekawe jest jednak to, że dwa różne modele wzrostu mogą prowadzić do tego samego celu. Vistula Group stawia na dywersyfikację portfela marek i dążenie do ich pozycjonowania w obrębie marek luksusowych. CCC natomiast konsekwentnie realizuje wizję dynamicznej ekspansji głównej marki na rynki zagraniczne — i to z dużym powodzeniem.

Robyg i Budimex to bez wątpienia liderzy w swoich sektorach — deweloperskim i budowlanym. Cieszy ich obecność w czołówce zestawienia, bo oznacza powiew lepszych czasów dla obu branż, który nie miał w kilku ostatnich latach dobrej passy. Okazuje się jednak, że nawet przy mało sprzyjającym rynku jakość produktów oraz kompetencje osób zarządzających pozwalają nie tylko przetrwać ciężkie czasy, ale również umocnić swoją pozycję i przynieść zadowolenie inwestorom.

Mamy w czołówce duży bank i grupę medialno-telekomunikacyjną, które kierują swoje oferty do masowego konsumenta.

W tych przypadkach docenione zostały wysiłki tworzenia produktów kompleksowych, łączenia produktów komplementarnych, ale także odpowiedniego dotarcia do klienta końcowego, definicji kanałów dystrybucji i w konsekwencji uzyskania efektu skali.

W osiągnięciu sukcesu i uznania konieczna jest wizja i pomysł.

Niezbędne są także inne składniki: odpowiedni dobór rynku i klienta, zespołu gotowego wypełnić wizję i zbudowanie organizacji jako narzędzia spinającego całość. Potem pozostaje konsekwencja i nieustanne myślenie, że każdą rzecz z osobna można zrobić lepiej i szybciej. Jeśli jest to recepta, to spółki z czołówki rankingu dobrze ją stosują. Warszawska giełda jest platformą, na której takie firmy znajdą inwestorów gotowych taką receptę wykupić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ARTUR ŻWAK partner zarządzający działem audytu w warszawskim biurze EY

Polecane