Cztery reformy i pogrzeb

Jacek Zalewski
19-10-2001, 00:00

Sądząc po wynikach wyborów — trudno znaleźć w Polsce wielu apologetów składającego dzisiaj dymisję rządu premiera Jerzego Buzka. Dobrze, że istnieje przynajmniej jeden ośrodek dający odpór krytykantom i prześmiewcom — to strona www.kprm.gov.pl. Jeśli jednak ktoś chciałby zaczerpnąć z niej garść optymizmu o kadencji 1997-2001, to musi się bardzo pospieszyć.

W Internecie można się przede wszystkim dowiedzieć, że odchodzący rząd, działając w trudnych warunkach gospodarczych i politycznych, utrwalał w Polsce porządek demokratyczny, przystosowywał gospodarkę do działania w warunkach rynku globalnego oraz umacniał naszą pozycję w świecie. W szczególności — pełnym sukcesem zakończył batalię o przyjęcie Polski do NATO.

Stworzył też struktury, przygotował stanowiska negocjacyjne oraz znacznie zaawansował tok negocjacji o członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Jesteśmy nie maruderem, lecz największym z krajów kandydujących, twardo walczącym o najlepsze warunki członkostwa. Dzięki konsekwentnej postawie uzyskaliśmy taki sam udział we władzach rozszerzonej UE jak Hiszpania, kolejni zaś członkowie Unii rezygnują ze stosowania wobec Polski okresów przejściowych.

W gospodarce minione czterolecie nie było, mimo słabszej końcówki, okresem regresu ani recesji. Mimo trudnych warunków zewnętrznych, PKB wzrósł o 16-17 proc., a płace realne o 13-14 proc. Napływał do Polski strumień inwestycji zagranicznych, postępowała prywatyzacja, unowocześniono system bankowy. Przyspieszone zostały procesy racjonalizacji gospodarki, wskutek czego nastąpił wzrost wydajności pracy.

Kierując się interesem kraju — a nie oportunizmem politycznym, jak poprzednicy! — rząd przeprowadził cztery długo odkładane reformy społeczne: samorządową, emerytalną, ochrony zdrowia oraz oświaty. Usunęły one rozwiązania z epoki PRL, nie przystosowane do zmienionych warunków ustrojowych i gospodarczych oraz zagrażające perspektywom rozwojowym Polski.

Rozpoczęte zostały konieczne — a również odsuwane w czasie — restrukturyzacje ważnych sektorów gospodarki, z których część (górnictwo) zbliża się do końca, inne (hutnictwo) są zaawansowane, a jeszcze inne (PKP, przemysł zbrojeniowy) przygotowane zostały koncepcyjnie. Dzięki temu maleje ciężar, jakim na Polsce wciąż kładzie się dziedzictwo gospodarki planowej. Wypłacone zostały także kwoty należne emerytom i pracownikom sfery budżetowej z tytułu rekompensat za decyzje rządowe z pierwszych lat transformacji.

I Wszystko to jest prawdą — tylko te wyniki wyborów...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Cztery reformy i pogrzeb