Czy mamy domy dla młodych?

ANDRZEJ PRAJSNAR, portal RynekPierwotny.pl
09-09-2014, 00:00

W komunikacie podsumowującym pierwsze siedem miesięcy działania MdM Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju poinformowało, że kupujący nowe domy stanowią jedynie 1,71 proc. wszystkich beneficjentów programu.

KOMENTARZ

Udział budynków jednorodzinnych w całej ofercie krajowych deweloperów jest prawie trzykrotnie większy. W związku z tym warto zadać pytanie, czy domów dla młodych jest za mało?

Największym zainteresowaniem przyszłych beneficjentów programu MdM cieszą się domy w dużych miastach lub w ich pobliżu.

Według naszych danych podaż domów spełniających wymagania MdM nieznacznie przekracza 120. W skali całego kraju taka liczba wydaje się niewielka. Warto również zwrócić uwagę, że ponad 75 proc. analizowanych budynków znajduje się nieopodal Poznania lub Warszawy. Brakuje natomiast inwestycji, które zainteresowałyby mieszkańców Wrocławia lub Gdańska.

Niewielka oferta sprawia, że część osób planujących uczestnictwo w MdM-ie musi liczyć na obniżkę ceny nieco droższych domów. W dzisiejszych warunkach rynkowych możliwe jest wynegocjowanie kilkuprocentowego rabatu, który pozwoli na uzyskanie dopłaty. Przed rozpoczęciem negocjacji z deweloperem trzeba jednak sprawdzić, czy wybrany budynek spełnia również metrażowe kryterium MdM-u. Do rządowego programu kwalifikują się domy, których powierzchnia użytkowa nie przekracza 100 mkw. Rodziny wychowujące przynajmniej trójkę dzieci mogą otrzymać dopłatę do budynku większego o 10 mkw. Warto pamiętać, że prawidłowa kalkulacja powierzchni użytkowej nie uwzględnia balkonów i tarasów oraz pomieszczeń gospodarczych (m.in. strychów, kotłowni, pralni, piwnic).

Niewielka podaż domów dla młodych to problem, który wynika bezpośrednio z zasad programu MdM.

Obecny system dopłat wspomaga tylko zakup tanich budynków jednorodzinnych o metrażu znacznie niższym od rynkowej średniej. Warto przypomnieć, że uczestnicy Rodziny na swoim mogli otrzymać dopłatę do domu, który liczył nawet 140 mkw. powierzchni użytkowej. Inwestorzy niezbyt często rozpoczynają budowę domów, których powierzchnia spełnia kryteria programu MdM. Wiele firm deweloperskich obawia się problemów ze sprzedażą takich niestandardowych budynków.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju niedawno zaprezentowało projekt nowelizacji ustawy o MdM.

Dokument zawiera kilka propozycji, które są korzystne dla przyszłych nabywców domów. Jeden z pomysłów polega na znacznym zwiększeniu dopłat dla rodzin wychowujących przynajmniej dwójkę dzieci. Resort infrastruktury i rozwoju nie planuje jednak zmiany ograniczeń dotyczących ceny 1 mkw. lub podwyższenia limitów powierzchni dla budynków jednorodzinnych. W związku z tym trudno się spodziewać, że po modyfikacji zasad MdM-u oferta domów dla młodych będzie o wiele bogatsza. [AGO]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANDRZEJ PRAJSNAR, portal RynekPierwotny.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Czy mamy domy dla młodych?