Angielski jest powszechnie uznawanym na świecie językiem biznesu. W różnych częściach globu mówi się jednak innym angielskim - Chińczycy mówią swoim angielskim, Amerykanie swoim, a Anglicy tradycyjnie swoim. Trzecie tysiąclecie ma być okresem nowego, uniwersalnego i takiego samego dla wszystkich języka. Nastaje era języka globish.
Globish to język opracowany w 1995 roku przez Francuza Jeana-Paula Nerriere, byłego dyrektora marketingu IBM w Europie. Nerriere zauważył, że w wielu regionach świata kontakty biznesowe są utrudnione przez słabą znajomość języka angielskiego, albo tworzenie jego specyficznych odmian.
Nowy globalny język składa się z zaledwie 1500 słów (przeciętny słownik angielski zawiera 7500-8500 słów), preferuje krótkie, jasne zdania. Sam twórca nazywał go „angielskim bez kofeiny”, bo jako podstawa i platforma globish służy właśnie angielski. Większość ludzi potrafi się nauczyć tego języka w sześć miesięcy poświęcając na naukę ledwie godzinę dziennie.
Zwrotami z języka globish są często używane w środkach nowoczesnej komunikacji "Lol," "gr8," "2m" i "u". Znany angielski idiom "A friend in need is a friend indeed" w globish brzmi następująco: “e frend in nid iz a frend indid”.
Globish rozwija się naturalnym dla nowego języka tempem. Dane World Trade Organization (WTO) pokazują jednak, że od momentu zaprezentowania globish w 1995 roku do 2009 roku wartość światowego eksportu wzrosła o 300 proc. Zdaniem ekspertów nic tak nie ułatwia i nie przyspiesza handlu, jak dobra i równa dla obu stron komunikacja.
ŁO, suite101.com
