Czy ryzyko geopolityczne ogranicza inwestycje?

opublikowano: 13-07-2022, 11:41
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W ostatnich miesiącach pojawiały się obawy o to, czy ryzyko geopolityczne związane z wojną w Ukrainie ograniczy inwestycje w Polsce. Część informacji, np. ze specjalnych stref ekonomicznych, wskazywała na taką możliwość. Ogłoszone w ostatnim miesiącu duże i ważne inwestycje światowych koncernów sugerują jednak, że wojna nie powstrzymuje przed inwestycjami w naszym kraju.

Na podstawie informacji prasowych oraz komunikatów prasowych spółek analizujemy regularnie trendy w inwestycjach w Polsce. Comiesięczne zestawienie pozwala na zidentyfikowanie najnowszych trendów w aktywności inwestycyjnej, zanim będą one jeszcze widoczne w danych statystycznych. Jest to istotne dla monitorowania koniunktury w polskiej gospodarce – firmy decydują się na inwestycje, kiedy są pewne sytuacji rynkowej oraz otoczenia makroekonomicznego. Ale też pozwala na zidentyfikowanie ważnych trendów branżowych.

W ostatnich miesiącach mieliśmy wrażenie, analizując napływ informacji, że ogłaszanych inwestycji jest bardzo mało. Współgrało to z obawami o wpływ wojny w Ukrainie na inwestycje zagraniczne. Polska jest państwem przyfrontowym, graniczącym z krajem, w którym toczy się wojna, a w dodatku silnie zaangażowanym w pomoc Ukrainie. W kalkulacjach inwestorów pojawiła się tak naprawdę nowa kategoria ryzyka, czyli ryzyko geopolityczne. Wcześniej była ono na tyle niskie, że nikt poważnie go nie rozpatrywał w odniesieniu do inwestycji w Polsce.

Na słabszy rok pod względem inwestycji, wynikający m.in. z wojny w Ukrainie, wskazywał ostatnio np. prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomiczne (SSE). Z kolei prezes Łódzkiej SSE w artykule opublikowanym w połowie czerwca w „Pulsie Biznesu” mówił: „nie zauważyliśmy znaczącego wpływu konfliktu w Ukrainie na decyzje inwestycyjne przedsiębiorców”. Widać zatem, że odbiór ryzyka geopolitycznego jest bardzo różny.

W ostatnich czterech tygodniach pojawiła się jednak fala projektów, które mogą sugerować, że coś się w decyzjach dużych firm odblokowało. W ciągu ostatniego miesiąca ogłoszonych było kilka ważnych zagranicznych inwestycji, które mogą wskazywać, że ryzyko geopolityczne nie powstrzymuje dużych koncernów przed rozwijaniem działalności w Polsce.

Gigantyczną inwestycję ogłosiła na początku lipca japońska spółka Daikin. Za 1,4 mld zł (300 mln EUR) zbuduje pod Łodzią fabrykę pomp ciepła, która rozpocznie działalność w 2024 r. Zakład ma docelowo zatrudniać 1000 osób. W połowie czerwca amerykańska spółka BorgWarner zapowiedziała rozbudowę swoje zakładu w Błoniach, w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSE). Inwestycja ma kosztować 380 mln zł, a w fabryce mają powstawać komponenty do samochodów elektrycznych i hybrydowych typu plug-in. Bardzo dużą inwestycję zapowiedział także Intel, który za prawie 55 mln zł rozbudowuje swoje największe europejskie centrum R&D znajdujące się w Gdańsku.

Inwestycję w Polsce ogłosił także koncern Hyundai Welding, koreański producent spawalniczych drutów rdzeniowych i wyrobów, którego odbiorcami jest m.in. branża motoryzacyjna (koncerny Hyundai, KIA Motors). Na terenie wałbrzyskiej SSE zbuduje swój zakład, a niedługo ma poinformować o wartości inwestycji i dokładnej lokalizacji.

W ostatnim miesiącu wiele było też informacji o rozbudowanie mocy produkcyjnych przez polskie i zagraniczne firmy. Wśród ogłoszonych dużych inwestycji można wymienić także m.in. budowę zakładu w Płocku przez polską spółkę Biofol, który ma produkować plastikowe folie (polipropylenowe oraz polietylenowe). Inwestycja ma kosztować prawie 171 mln zł. Amplus, dystrybutor świeżych warzyw i owoców, inwestuje ponad 100 mln zł w budowę zakładu w Wałyczu, na terenie Pomorskiej SSE. Spółka Thermofin inwestuje z kolei 46 mln zł w rozbudowę zakładu w Złotoryi (legnicka SSE), zajmującego się produkcją urządzeń klimatyzacyjnych z aluminium i miedzi. Smart Food International zbuduje fabrykę przekąsek ziemniaczanych w Zambrowie za kwotę 30 mln zł.

Wśród ogłoszonych w ostatnim miesiącu inwestycji wyróżniają także plany rozwojowe i inwestycje związane z energetyką, podejmowane zarówno przez koncerny energetyczne, jak też firmy przemysłowe. To jest już stały trend obecny w polskiej gospodarce – rozbudowa mocy odnawialnych źródeł energii.

Tauron poinformował niedawno o swoim budżecie inwestycyjnym, który w latach 2022-3030 ma wynieść 48 mld zł. Połowa tych środków przeznaczona zostanie na inwestycje w sieć dystrybucji energii, a 35 proc. mają stanowić inwestycje w OZE. EDF Renewables poinformowało, że część spośród 20 GW nowej mocy z OZE chce ulokować w Polsce, w czym pomóc ma zniesienie tzw. zasady 10H, która nie dopuszczała do budowy nowych wiatraków w odległości od zabudowań mniejszej niż dziesięciokrotność ich wysokości. W najbliższych kwartałach można oczekiwać ożywienia na rynku lądowych farm wiatrowych (onshore), właśnie na skutek zniesienia zasady 10H, co jest jednym z warunków uzyskania przez Polskę środków z Krajowego Planu Odbudowy.

W przemyśle istotne inwestycją związaną z energetykę zapowiedział także L’Oreal.

Za kwotę 50 mln zł ma zmodernizować swój podwarszawski zakład, a istotna część tej kwoty ma być zainwestowana w technologię wytwarzania energii z biomasy.

Sporo w ostatni miesiącu działo się także w obszarze przejęć oraz inwestycji typu private equity (PE) oraz venture capital (VC).

Zacznijmy od przejęć. Tutaj należy odnotować przede wszystkim dwa znaczące przejęcia polskich spółek przez zagranicznych graczy w niszowych branżach. Pierwszym jest przejęci spółki Vaco, polskiego lidera rynku dezynsekcji, dezynfekcji i deratyzacji (DDD) przez globalnego lidera rynku Rentokil. Drugim jest zakup spółki Pinus – dużego polskiego wytwórcy drewnianych okien i drzwi na zamówienia, głównie w segmencie premium. Kupującym jest Bergs Timber, szwedzki grupa działająca w branży drewnianej. Kwoty obu transakcji nie zostały ujawnione.

W obszarze inwestycji funduszy warto wspomnieć przede wszystkim inwestycje typu VC. Chiński gigant technologiczny NetEase zainwestował kilka milionów złotych w producenta gier VR spółkę Something Random. Grupa funduszy VC wraz z Dolnośląskim Funduszem Rozwoju zainwestowała 5 mln zł w startup Pergamin, oferujący usługi podpisu elektronicznego w modelu subskrypcyjnym. Fundusze VC wraz z aniołami biznesu zainwestowały także 4 mln zł w startup Frtyel działający na rynku e-grocery. Z kolei fundusz PE Avallon zakupił spółkę Globemy, specjalizującą się w tworzeniu oprogramowania geoprzestrzennego.

Podsumowując, duże zagraniczne inwestycje w Polsce pokazują, że nie widać silnego wpływu ryzyka geopolitycznego na inwestycje w Polsce. Na horyzoncie jest jednak kolejne poważne zagrożenie dla inwestycji – recesja. Jej skala wciąż jest trudna do określenia, może to być tylko chwilowe zahamowanie wzrostu w europejskiej i polskiej gospodarce, a może to być głębokie załamanie, ze spadkiem PKB i wzrostem bezrobocia włącznie. Ten efekt może nie być widoczny jeszcze przez kilka miesięcy, ponieważ część firm finalizuje podjęte już wcześniej decyzje inwestycyjne, jednak wpływ osłabienia koniunktury na inwestycje może być silny. Wyjątkiem będą branże acykliczne i takie, które muszą inwestować, ze względu na gwałtowne zmiany technologiczne.

W tym miejscu będą Państwo na bieżąco informowani o istotnych trendach inwestycyjnych przedsiębiorstw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zespół PB Analizy

Platforma SpotData
Szukasz danych? Zajrzyj na platformę.
PRZEJDŹ DO PLATFORMY DANYCH

Polecane