Czy Servisco zawiodło?

Redakcja
opublikowano: 2000-04-13 00:00

Czy Servisco zawiodło?

16 marca „Puls Biznesu” opublikował wyniki testu firm kurierskich. W kontekście artykułów podsumowujących rezultaty poprzednich sprawdzianów nie mogę oprzeć się wrażeniu o braku obiektywizmu w interpretacji tegorocznych wyników. (...)

Po pierwsze, brak czytelnych kryteriów zgodnie z którymi redakcja dokonuje oceny, pozbawia jurorów obiektywnego narzędzia pomiaru rezultatów współzawodnictwa. Proszę zwrócić uwagę, że „dyscyplina“, w której uczestniczą wszystkie zakwalifikowane do testu firmy jest mierzalna i można się tu posłużyć wymiernymi kryteriami oceny. Ostatecznie można się pokusić o sporządzenie na użytek oceniających procedur, które ograniczą subiektywne spojrzenie na oceniane rezultaty. Wymaga to ze strony organizatorów testu pracy, ale jest możliwe.

Przyjęcie takiego rozwiązania pozwoliłoby na obiektywne porównanie, która z testowanych firm działa zgodnie, a która niezgodnie z przedkładaną swoim klientom ofertą. (...)

Bez przedstawienia jasnych kryteriów oceny wyników testu, czytelnik skazany jest na wyciąganie własnych wniosków, na podstawie wrażeń, przypuszczeń i sugestii autorów artykułu. A to prowadzi najczęściej do zniekształceń wizerunku uczestniczących w rankingu firm. Czy o to właśnie Redakcji chodziło?

Co może sobie bowiem pomyśleć czytelnik czytając wielkimi literami tytuł: „Pocztex wypadł najlepiej, zawiodło Servisco”, i w podtytule: „Po raz trzeci „Puls Biznesu” sprawdził, czy firmy kurierskie są tak dobre, jak twierdzą”. Czytelnik spodziewa się weryfikacji oferty z faktycznym jej wykonaniem. Porównania takiego oczywiście nie przedstawiono, dlatego czytelnicy, którzy np. pierwszy raz w tym roku zetknęli się z testem, a znają ofertą Servisco, w głowę będą zachodzić, w którym miejscu lub obszarze zawiodło.

Z przedstawionych w artykule tabel jasno bowiem wynika, że zlecenie odbioru przesyłek zostało zrealizowane przez naszego kuriera najszybciej, a wszystkie przesyłki zostały doręczone następnego dnia, co jest zgodnie z naszą ofertą. Kuriera, który zawarł z nadawcą w imieniu Servisco umowę przewozu przesyłek nadający nie poinformował, że mają być doręczone odbiorcom przed godziną 10.00 w dniu następnym.

Gdyby tak było, a nadawca obstawałby stanowczo, by termin godzinowy został dotrzymany, przesyłki nie zostałyby przyjęte. Servisco bowiem jest firmą przewozową a nie kurierską, funkcjonuje zgodnie z prawem przewozowym, a nie na podstawie koncesji świadczenia usług kurierskich. Swoją działalność prowadzi w obszarze „business to business”, w trybie „door to door”, a przesyłki ekspresowe doręcza do adresatów w Polsce w następny dzień roboczy po nadaniu, a nie na konkretną godzinę.

Artykuł pana Jacka Pochłopienia, podsumowujący tegoroczne zmagania firm kurierskich a wśród nich Servisco, utwierdził mnie w przekonaniu, że Redakcji nie zależy na obiektywnym przedstawieniu faktów, przeciwnie – widoczna jest tendencyjność ocen.

Użyte w artykule sformułowania: „najgorsze wrażenie wywarło na nas Servisco... ”, śródtytuł: „Skandal w Katowicach. Najgorzej wypadło Servisco... ”, są tendencyjne i nie będę się do nich odnosił, ponieważ trudno jest mi porównać poziomy wrażliwości osób, które o faktach wnioskują subiektywnie na podstawie przesłanych sprawozdań. Natomiast „Puls Biznesu” daleko odszedł od rzetelności dziennikarskiej.

Servisco znajduje się w posiadaniu listu przewozowego WA 18905012 KC, wraz z kopią potwierdzonego przez odbiorcę listu przewozowego — a z dokumentów tych nie wynika, by zdarzenie opisane przez pana Jacka Pochłopienia miało dokładnie taki przebieg, jak to zostało opublikowane. (...)

Z poważaniem

Zbigniew J. Biel Rzecznik Prasowy Servisco Sp. z o. o.

Przykro nam, że zrobiliśmy nasz test tak, jak chcieliśmy, a nie tak, jak by to odpowiadało rzecznikowi firmy Servisco. Istnieje obawa, że podobnie będzie w przyszłości. Jest prawdą, że przyjęliśmy przy ocenie kryteria subiektywne, bo tak właśnie robi przeciętny klient, w jakiego się wcieliliśmy. Uważamy także, że gdy ktoś ma przesyłkę do nadania i bierze książkę telefoniczną, by wezwać kuriera, to jest mu wówczas zupełnie obojętne, czy dana firma działa na podstawie prawa przewozowego, koncesji na usługi kurierskie czy może Kodeksu Hammurabiego. Kwestię, czy pracownik Servisco był uprzejmy czy też nie był, ale się do tego nie przyznaje — pozostawiamy domyślności pana rzecznika.

Redakcja