Czy termin jest realny?

Dorota Kaczyńska
15-12-2003, 00:00

Polskie prawo okroiło zasady systemu i nie przewiduje kar dla tych, którzy uchylą się od tego obowiązku.

Już w dniu naszej akcesji wszyscy przedsiębiorcy związani z produkcją, przechowywaniem oraz dystrybucją żywności muszą wdrożyć system bezpieczeństwa żywności — HACCP. Prawo to nie dotyczy wytwórców na etapie produkcji pierwotnej, którzy zostali zobowiązani do wdrożenia i stosowania zasad dobrej praktyki produkcyjnej (GMP) i dobrej praktyki higienicznej (GHP).

Jak twierdzą specjaliści, termin obligatoryjnego wdrożenia zasad HACCP jest nierealny i upłynie kilka lat, zanim polskie firmy dostosują się do tego prawa.

— Na przykład w Holandii dostosowanie się w tej kwestii do wymagań unijnych trwało 10 lat i do tej pory nie wszystkie firmy mogą pochwalić się systemem, chociaż są w tej dziedzinie zaawansowane — mówi Halina Turlejska, technolog żywności i żywienia w Instytucie Żywności i Żywienia.

Na szczęście ustawodawca nie przewiduje żadnych sankcji karnych dla podmiotów, które nie dostosują się do przepisów.

W Unii podstawą prawną do wdrożenia systemu HACCP jest Dyrektywa Rady 93/43/EEC z 14 czerwca 1993r. w sprawie higieny środków spożywczych. Natomiast w Polsce głównym aktem prawnym regulującym kwestie zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego żywności, w tym również m.in. zagadnienia związane z wdrażaniem HACCP, jest znowelizowana już po raz drugi ustawa z 11 maja 2001 r. o warunkach zdrowotnych żywienia i żywności. Jej ostateczny kształt wyłaniał się powoli, a kolejne zmiany wywoływały wiele emocji w branży żywnościowej. Początkowo bowiem tylko duże podmioty zostały zobligowane do stosowania reguł HACCP. Pierwsza nowelizacja ustawy rozszerzyła ten obowiązek na średnie przedsiębiorstwa. Ostatnie zmiany objęły wszystkich, bez względu na wielkość — w zgodzie z zasadami HACCP muszą działać zarówno hipermarkety, jak i sprzedawcy na targowiskach.

— Zapisy o obowiązkowym wdrożeniu systemu przez wszystkie firmy powinny znaleźć się już w ustawie z 2001 r., a nie dopiero w jej nowelizacjach. A ponieważ ostatnia została podpisana 20 listopada 2003 r., przedsiębiorcom pozostało niewiele czasu, jeśli chcą działać zgodnie z polskim i unijnym prawem — twierdzi Halina Turlejska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Kaczyńska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Czy termin jest realny?