Czy to wiosna, czy już hossa...?

Sebastian Buczek, prezes Querqus TFI
opublikowano: 2012-03-15 08:16

...zastanawia się Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

Wszyscy oczekują wiosny na rynkach. Przebicie przez amerykańskie indeksy, zarówno przez Nasdaq, jak i Dow Jones, kolejnych ważnych barier dało pretekst do zakupów także u nas. Wzrosły nadzieje, że hossa zawita na GPW.

Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI
Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI
None
None

Inna sprawa, czy to tylko nadzieje, czy też może przesłanki ku trwalszym zwyżkom.

A te się nie zmieniły: akcje na GPW nadal są relatywnie tanie, a mimo to zainteresowanie nimi indywidualnych inwestorów jest niewielkie. Jeśli drobni inwestorzy uwierzą w rynek, możemy liczyć na dłuższe ożywienie. Również wyprzedzające wskaźniki makro wyraźnie zyskują, co faktycznie dobrze wróży rynkom, przynajmniej w średnim terminie.

Czynniki ryzyka też się nie zmieniły i pozostają poza polskim rynkiem. Chodzi o ewentualne pogorszenie nastrojów na rynkach światowych czy kolejne reperkusjekryzysu zadłużeniowego w strefie euro. Poza tym cały czas zachodzą różne negatywne procesy, które odbiją się czkawką w dłuższym terminie, jak rosnące ceny ropy.

To jeden z negatywnych efektów ubocznych tego, co robią banki centralne, a także — jak zwykle — napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.