Czym jest tajemnica firmy

opublikowano: 02-03-2020, 22:00

Czasami nawet powszechnie znane informacje mają cenną biznesową wartość, zasługującą na szczególną ochronę przed konkurencją

Jest nadzieja, że spory o zwalczanie nieuczciwej konkurencji będą rozstrzygane szybciej niż obecnie. Rodzi ją podpisana już przez prezydenta nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego, która przewiduje tworzenie długo oczekiwanych przez przedsiębiorców sądów wyspecjalizowanych w sprawach dotyczących własności intelektualnej.

JAWNE W SIECI:
JAWNE W SIECI:
Do tajemnic przedsiębiorstw nie można zaliczyć informacji powszechnie znanych, zawartych w sprawozdaniach, bilansach, publikowanych w prasie, wynikających z prospektów. Nie są nimi także dostępne w internecie informacje o wszelkich potencjalnych kontrahentach działających w danej branży czy w ogóle dane ujawnione do wiadomości publicznej — wylicza Łukasz Dubicki, adwokat, partner w Kancelarii Dubicki i Wspólnicy.
Szymon Łaszewski

Nowela zacznie obowiązywać w lipcu tego roku i zapowiada, że rozstrzyganie wyjątkowo skomplikowanych spraw z tej dziedziny przypadnie w udziale Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Tam mają być kierowane m.in. pozwy o naruszenie tajemnic firmowych o charakterze technicznym. Szansa, że takie procesy znajdą się w rękach sędziów specjalizujących się w tak złożonej materii, jaką jest ochrona własności intelektualnej, nie zwalnia jednak właścicieli firm i ich kierownictwa z wyjątkowej dbałości o tajemnicę przedsiębiorstwa. Co ważne, powinność jej zachowania spoczywa nie tylko na osobach, które zobowiązały się do tego w sposób wyraźny, ale także na tych, które nie zostały w sposób bezpośredni do tego zobligowane przez przedsiębiorcę, a weszły w posiadanie cennych informacji i wiedzą o tym, że stanowią one tajemnicę przedsiębiorstwa. Tak stwierdził Sąd Najwyższy (SN) w postanowieniu z 11 października 2018 r. (sygn.: I CSK 491/18), na które zwraca uwagę Tomasz Prokop, radca prawny w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Znane czy nieznane

— Tajemnica przedsiębiorstwa, czyli tzw. poufne know-how, oznacza tylko takie informacje, które jako całość lub w odpowiednim zestawieniu mają wartość gospodarczą i nie są powszechnie znane osobom z tej samej branży albo nie są dla nich łatwo dostępne. Istotne jest również, aby przedsiębiorca podejmował działania dla utrzymania ich w poufności — przypomina radca.

Wyjaśnia, że wartość gospodarczą mają tylko takie dane, których ujawnienie obiektywnie ma realny albo przynajmniej potencjalny wpływ na sytuację ekonomiczną firmy. Taki charakter mają więc zarówno informacje, które przysparzają firmie przychodów, jak i takie, których ujawnienie może narazić ją na straty, przynajmniej potencjalnie. Może też być tak, że informacja nabiera wartości gospodarczej dopiero będąc w zbiorze, np. w sprofilowanej bazie danych dotyczących klientów.

Tomasz Prokop wskazuje, jak należy rozumieć kryterium powszechności informacji. Zwraca uwagę, że stosowanie przez przedsiębiorcę powszechnie znanych i oczywistych, nawet specjalistycznych rozwiązań nie może być traktowane jako tajemnica przedsiębiorstwa, bo nie kontroluje on w żaden sposób liczby i charakteru osób mających dostęp do należących do niego informacji. Tajemnicą przedsiębiorstwa może być natomiast ich określony zbiór — czyli zebranie danych w odpowiednim zestawieniu. Przykładem może być wspomniana baza klientów z opisami np. ich preferencji zakupowych.

— Odpowiednie zarządzanie bazą klientów i wykorzystywanie danych na temat ich zachowań może stanowić realną przewagę konkurencyjną. Podobnie jest w przypadku procesu technologiczno- -produkcyjnego danego produktu, gdy np. konstrukcja urządzenia jest łatwa do rozpoznania, a jednak cały proces produkcyjny jest poufny, ponieważ składa się na niego wiedza, doświadczenie oraz użyte środki i nakłady, które pozwoliły konkretnemu przedsiębiorcy na wykorzystanie powszechnie dostępnych informacji w unikatowy sposób. Proces budowy urządzenia, dokumentacja techniczna określająca sposób produkcji, wykorzystane materiały — to wszystko składa się na know-how firmy — tłumaczy radca.

Poufne to poufne

Dr Karol Rusin, adwokat z kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik, zwraca uwagę, że według ustawodawcy informacje powszechnie znane lub łatwe do pozyskania nie stanowią tajemnicy firmy, dlatego przedsiębiorstwa powinny położyć szczególny nacisk na zachowanie należytej staranności przy ich zabezpieczaniu, jeśli chcą je chronić. I chociaż tajemnicą nie będzie np. indywidualne ustalanie cen w ofertach przygotowanych „z ręki” — a nie według jakiejkolwiek procedury firmowej — to już można za taką uznać zabezpieczone przed dostępem osób nieuprawnionych mechanizmy ich kalkulacji dla odbiorcy produktu.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Tajemnicą przedsiębiorstwa nie będą natomiast procedury, które nie odstają de facto od powszechnie stosowanych przez podobne podmioty, np. archiwizacji czy niszczenia dokumentów. Nie można też uznać za tajemnicę firmy podlegającą ochronie tzw. wiedzy pracowniczej, inaczej zwanej pracowniczym know-how. Należy do niej sposób obsługi linii technologicznej. Jednak mechanizm jej najefektywniejszego wykorzystania — przy spełnieniu dodatkowych warunków — mógłby już stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa — zauważa dr Karol Rusin.

Wygląda na to, że gdy firma nie zadba należycie o dane, które chce chronić przed innymi, nie będzie mogła zarzucać nikomu, że z nich skorzystał, nawet jeśli generalnie byłyby one wyjątkowo cenne w biznesie.

— Nie są tajemnicą przedsiębiorstwa informacje wykorzystywane przez pracownika we własnej działalności gospodarczej, co do których jego pracodawca nie podjął niezbędnych działań dla zachowania ich poufności. Informacje takie należy traktować jako wykorzystanie powszechnej wiedzy, do której przedsiębiorca nie ma żadnych ustawowych uprawnień — mówi Łukasz Dubicki, adwokat, partner w Kancelarii Dubicki i Wspólnicy.

Wiele wątpliwości związanych z dochowaniem i ujawnieniem tajemnic pojawia się w postępowaniach o zamówienia publiczne.

— Nie są tajemnicą informacje wskazujące na producenta i model oferowanego sprzętu, zwłaszcza jeżeli w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego nie pozostawiono wykonawcom dowolności w skomponowaniu infrastruktury sprzętowo-systemowej, co mogłoby by być uznane za know-how danego wykonawcy. Nie stanowi jej też umiejętność doboru sprzętu odpowiadającego szczegółowym wymogompostawionym przez zamawiającego — wskazuje adwokat.

Na wokandzie KIO

O tajemnicy przedsiębiorstwa w postępowaniach o zamówienia publiczne wielokrotnie wypowiadała się Krajowa Izba Odwoławcza (KIO). W wielu orzeczeniach wyrażała pogląd, że takich znamion nie noszą informacje o producencie czy modelu sprzętu oferowanego w przetargu, ani też umiejętność doboru urządzeń odpowiadającego szczegółowym wymaganiom zamawiającego. KIO często nakazuje ujawnienie nazw i modeli (numerów katalogowych) oferowanych produktów.

— Nie są też tajemnicą przedsiębiorstwa informacje dotyczące cen ofert składanych w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego, gdyż z mocy prawa ceny te po otwarciu ofert są jawne. Nie mogą być tak traktowane także ogólne stwierdzenia wykonawcy lub zwykłe obliczenia na podstawie danych, które wynikają z opisu przedmiotu zamówienia. Wreszcie nie są taką tajemnicą szacowane przez wykonawcę koszty, które nie wynikają z żadnych poufnych dokumentów, a są jedynie prognozami lub szacunkami — wylicza Łukasz Dubicki.

W każdym razie w przypadku, gdy określone informacje lub mechanizmy działania do tajemnic należą, ich ochrona wymaga wprowadzenia w firmie rozwiązań nie tylko technicznych dla fizycznego zabezpieczenia takich danych, ale też organizacyjnych i prawnych. Dokumenty powinny być przechowywane w niedostępnym powszechnie miejscu, a dostęp do nich kontrolowany. Warto też zawrzeć umowy o poufności, nanosić ostrzeżenia na dokumentach lub korespondencji, wprowadzić blokady informatyczne. Rzecz w tym, że — jak podkreśla Tomasz Prokop — naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa nie należy do rzadkości.

Z orzecznictwa sądowego

Transferowanie przez pracownika dokumentów pracodawcy z jego serwera na prywatną pocztę elektroniczną może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji (wyrok Sądu Najwyższego — Izby Pracy z 3 kwietnia 2019 r., sygn. II PK 334/17).

Wszelkie informacje związane z udziałem przedsiębiorcy w postępowaniu sądowym stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Ujawnienie informacji o toczących się postępowaniach może stanowić zagrożenie dla interesów przedsiębiorcy, chociażby ze względu na osłabienie jego wiarygodności, zmniejszenie zdolności kredytowej czy zdolności negocjacyjnej, co w konsekwencji może rzutować na zawieranie umów na korzystnych warunkach (wyrok Naczelnego Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2014 r., sygn. I OSK 2167/13).

Czyn nieuczciwej konkurencji może stanowić bezprawne pozyskanie danych osobowych pracowników i przygotowanie na ich podstawie własnej oferty (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 14 sierpnia 2012 r., sygn. KIO 1663/12).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane