Daewoo TU trafi w polskie ręce...

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 07-11-2000, 00:00

Daewoo TU trafi w polskie ręce...

SPECJALIZACJA POPŁACA: Dzięki specjalizacji i redukcji kosztów można nie tracić na ubezpieczeniach komunikacyjnych — twierdzi Tadeusz Soroka, prezes Daewoo TU. Jednak kierowane przez niego towarzystwo od początku roku przyniosło 13 mln zł straty technicznej. fot. ARC

Daewoo FSO Motor znalazło już inwestora gotowego kupić Daewoo TU. Wczoraj rozpoczęły się rozmowy z polskim inwestorem finansowym.

— Daewoo FSO Motor rozpoczęło rozmowy z pierwszym inwestorem, chcącym wejść kapitałowo do towarzystwa ubezpieczeniowego Daewoo — twierdzi Tadeusz Soroka, prezes Daewoo TU.

Prezes towarzystwa liczy, że już za dwa lub trzy tygodnie poznamy inwestora strategicznego towarzystwa. Jego zdaniem, jest szansa, że zasili on kapitałowo Daewoo TU jeszcze przed końcem 2000 roku.

Inwestorem zainteresowanym towarzystwem na pewno nie będzie Stocznia Szczecińska Porta Holding, mająca już 4,5 proc. akcji Daewoo TU, której przedstawiciele deklarują wyłącznie chęć utrzymania posiadanego pakietu.

Rozwód z Daewoo

Daewoo TU ma zamiar całkowicie rozstać się z koreańskim koncernem samochodowym. Inwestor obejmie w pierwszej kolejności uchwaloną we wrześniu emisję wartości od 50 do 100 mln zł. Potem jego udział będzie się zwiększał kosztem Daewoo FSO Motor, które teraz ma 87,4 proc. akcji towarzystwa.

— Kapitał inwestora jest nam bardzo potrzebny. Bez niego wskaźniki bezpieczeństwa nie pozwalają na dalsze zwiększanie przypisu składki — twierdzi Tadeusz Soroka.

Składka rośnie

Zdaniem prezesa Daewoo TU, kłopoty samochodowego Daewoo nie odstraszyły klientów towarzystwa. W ciągu trzech kwartałów 2000 roku spółka zebrała 329 mln zł składki — o 50 proc. więcej niż rok wcześniej.

— Aż 85 proc. naszych polis pochodzi spoza sieci Daewoo — wyjaśnia Tadeusz Soroka.

Nie najlepsza opinia o głównym udziałowcu utrudnia natomiast spółce restrukturyzację portfela ubezpieczeń. Około 90 proc. z nich to nadal mało rentowne ubezpieczenia komunikacyjne.

— Musimy zmienić portfel ubezpieczeń autocasco, które przynoszą największą stratę. Od początku 2001 roku składki ubezpieczenia AC wzrosną o blisko 10 proc. — twierdzi Tadeusz Soroka.

W ciągu trzech kwartałów tego roku Daewoo TU zanotowało 7,2 mln zł straty. Spowodowały ją nietrafne inwestycje pieniędzy, zebranych przez towarzystwo.

Zdaniem Tadeusza Soroki, towarzystwo poślizgnęło się na zbyt wielkim zaufaniu we wzrostową siłę akcji i obligacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane