Największy bank inwestycyjny w Japonii chce zacząć od doradzania przy prywatyzacji PKO BP. Zacząć...
Tylko tydzień został Urzędowi Zamówień Publicznych na udzielenie Ministerstwu Skarbu Państwa (MSP) odpowiedzi, czy zgadza się na to, aby doradca przy prywatyzacji PKO BP mógł zostać wybrany z wolnej ręki.
— Jeśli MSP dostanie zgodę, to mamy nadzieję, że rozpocznie z potencjalnymi doradcami negocjacje z zachowaniem konkurencji i zaprosi kilku oferentów. Liczymy, że znajdziemy się w tym gronie. Złożyliśmy deklarację — mówi Dariusz Olszewski, prezes Towarzystwa Doradztwa Inwestycyjnego, które występuje w przetargu w konsorcjum z Daiwa Securities SMBC.
Twarda gra
Dariusz Olszewski jest przekonany, że nawet jeśli PKO BP dostanie zgodę MSP na samodzielne przeprowadzenie prywatyzacji, o co zarząd banku ma zamiar wystąpić, to i tak ministerstwo powinno powołać doradcę.
— To minister zleca wykonanie analiz przedprywatyzacyjnych i realizacji procesu udostępnienia akcji. Sam PKO BP ma prawo wybrać swojego doradcę, ale według naszych informacji, nie zastąpi to zadań, które musi wykonać MSP — mówi Andrew Capon, dyrektor wykonawczy Daiwa Securities SMBC.
Przyznaje, że gdy MSP nie wybierze ich oferty, to będą zainteresowani funkcją doradcy samego banku, choć nie rozmawiali w tej sprawie z zarządem PKO BP.
Daiwa Securities, który po zakończeniu swojej roli przy prywatyzacji BPH, Kredyt Banku i Banku Gdańskiego (obecnie Bank Millennium) na kilka lat przepadł z Polski, wrócił i zamierza pozostać tu na dłużej.
Nowe rynki
— Pod koniec 2003 r. udało nam się sprzedać na rynku japońskim obligacje polskiego rządu (samuraj bonds) wartości 25 mld YPY (około 1 mld zł). Była na nie znaczna nadsubskrypcja. To pierwszy taki projekt. Sądzimy, że otworzył on drzwi dużym polskim firmom do poszukiwania finansowania na rynkach azjatyckich — podkreśla Andrew Capon.
Niezależnie od obligacji rządowych bank Daiwa ma nadzieję że po przystąpieniu Polski do Unii będzie oferował pomoc w pozyskiwaniu takiego finansowania najlepszym naszym firmom. Chce też doradzać polskim spółkom przy fuzjach, w poszukiwaniu zagranicznych partnerów i kapitału — we współpracy z TDI.



